We wtorek (5 lutego) odbył się specjalny lunch dla nominowanych do tegorocznych Oscarów. Na imprezie pojawili się również Lady Gaga oraz Bradley Cooper, którzy zagrali główne role w filmie "Narodziny gwiazdy".
W trakcie wydarzenia wszyscy nominowani do statuetki byli wyczytywani i zapraszani na scenę. Ta część imprezy trwała prawie 50 minut. Gdy Laura Dern odczytywała nazwisko Ramiego Maleka, kamera pokazała Lady Gagę, która zaczęła zerkać w telefon RaMella Rossa, reżysera dokumentu "Hale County This Morning This Evening".
Nagranie szybko podbiło sieć i natychmiast pojawiły się memy na jego temat.
"Kiedy twój chłopak sprawdza coś w telefonie, stojąc obok ciebie", "Gdy ktoś obok mnie stoi z telefonem" - żartowali internauci.
Pojawiły się też komentarze, co w tamtym czasie mógł myśleć reżyser. "Nie uwierzysz, ale stoję obok laski od 'rah rah'. Moje życie jest kompletne" - pisał jeden z internautów.
Niektórzy zastanawiali się, dlaczego Ross stojąc na scenie w tak ważnej chwili, sprawdzał telefon i czy właśnie to mogło również zaskoczyć Gagę.
"Nie planowaliśmy tego"
To nie pierwszy żart związany z Lady Gagą, który powstał podczas intensywnej promocji filmu "Narodziny gwiazdy". Sieć podbił fragment rozmowy piosenkarki z dziennikarką "Entertainment Tonight" podczas ceremonii rozdania Złotych Globów. Reporterka pokazała wokalistce zdjęcie Judy Garland z 1954 roku z filmu "Narodziny gwiazdy" i zapytała, czy inspiracja jej kreacją była zamierzona.
Zaskoczona Gaga zaczęła się jąkać i tłumaczyć, że podobny wygląd sukienek jest całkowicie przypadkowy.
"Wiesz co? Ja... My nie planowaliśmy tego...Nie... Ale wyglądają tak samo, prawda?" - tłumaczyła zmieszana.
Lady Gaga na SAG Awards. Sukienka z wybiegu

















