Reklama

Reklama

Krzysztof Krawczyk Junior kręci teledysk "Tato": Kiedy premiera piosenki?

"Tato" to tytuł debiutanckiej piosenki Krzysztofa Igora Krawczyka juniora, syna zmarłego Krzysztofa Krawczyka. 25 września w Łodzi 48-letni początkujący wokalista w Łodzi będzie kręcił teledysk do tego nagrania.

Krzysztof Igor Krawczyk junior zapowiada swoją piosenkę "Tato", obok Marian Lichtman (Trubadurzy)

W muzycznej drodze Krzysztofa Igora Krawczyka juniora wspiera Marian Lichtman, perkusista grupy Trubadurzy, w której pierwsze kroki stawiał Krzysztof Krawczyk.

To właśnie z Trubadurami 48-letni syn Krzysztofa Krawczyka i także nieżyjącej już Haliny Żytkowiak wystąpił podczas Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie. Wykonał wówczas wiązankę przebojów "Przyjedź mamo na przysięgę" i "Znamy się tylko z widzenia".

"Teraz mój tata jest bardziej obecny w moim życiu, niż kiedy żył. Wtedy on był niedostępny, a teraz jest takim aniołem stróżem i czuwa nade mną. Ja to czuję, że on naprawdę jest obok" - mówił wtedy Krzysztof Igor w rozmowie z "Faktem".

Reklama

Piosenką "Tato" (za tekst odpowiada Krzysztof Igor Krawczyk, za muzykę Marian Lichtman) postanowił oddać hołd zmarłemu w kwietniu ojcu. W najbliższy piątek w Łodzi będzie kręcony teledysk do tego nagrania, a fragment przedpremierowo poznamy w "Uwadze TVN".

"A mogło tato piękniej być, za mało ciebie miałem. Co było, to nie liczy się mój tato. A w sobie dużo siły mam, ja wielbię ciebie tato. Kiedy spotkamy się, wybaczymy sobie, mój kochany tato" - to refren utworu (sprawdź!).

Krzysztof Krawczyk nie żyje

Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia w wieku 74 lat. Przyczyną śmierci wokalisty (sprawdź!) były choroby, z którymi zmagał się od dłuższego czasu. Andrzej Kosmala w rozmowie z Polsat News powiedział, że Krzysztof Krawczyk zasłabł w domu 5 kwietnia i trafił do jednego ze szpitali w Łodzi. 

W drugiej połowie marca wokalista informował na swoim Facebooku, że jest zakażony koronawirusem i trafił do szpitala. Kolejne informacje o stanie zdrowia gwiazdora wychodziły już od jego żony Ewy Krawczyk oraz menedżera Andrzeja Kosmali.

Marian Lichtman i Andrzej Kosmala: konflikt trwa od pogrzebu Krawczyka

Krótko przed Wielkanocą Krzysztof Krawczyk opuścił szpital. O swoim stanie zdrowia opowiedział też "Super Expressowi". "Wychodzę ze szpitala. Dziękuję fanom za wsparcie. Żona czytała mi przez telefon wszystkie komentarze i życzenia. Wracam do zdrowia. Nie martwcie się o mnie, z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. Bóg działa rękoma ludzi. Dziękuję Bogu, że żyję" - cytował wokalistę tabloid. Przyczyną śmierci były choroby współistniejące.

Od pogrzebu Krzysztofa Krawczyka trwa konflikt pomiędzy członkiem Trubadurów, Marianem Lichtmanem, a menedżerem artysty, Andrzejem Kosmalą. Obie strony co jakiś czas przerzucały się atakującymi wpisami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje