Reklama

Reklama

Krystian Ochman śpiewa w kościele. Stare nagranie podbija sieć!

Krystian Ochman po występie na Eurowizji nie może narzekać na brak popularności. Tymczasem na Twitterze przypomniano jego dawny występ w kościele.

Krystian Ochman po występie na Eurowizji nie może narzekać na brak popularności. Tymczasem na Twitterze przypomniano jego dawny występ w kościele.
Krystian Ochman podczas występu w bazylice na Górze św. Anny / Twitter /

Przypomnijmy, że zwycięzca "The Voice of Poland", Krystian Ochman, w tym roku był reprezentantem Polski na Eurowizji z piosenką "River" (posłuchaj!).

Polak podczas konkursu w Turynie przeszedł do finału, gdzie zajął ostatecznie 12. miejsce z wynikiem 151 punktów.

Jak zaczynał Krystian Ochman? Archiwalne nagranie w sieci

Krystian Ochman urodził się 19 lipca 1999 r. w Melrose, a wychował w Potomac w stanie Maryland niedaleko Waszyngtonu. Spędził tam większość życia, jednak rodzina o polskich korzeniach nie pozwoliła zapomnieć o historii, z której się wywodzi. Jego rodzice - Dorota i Maciej Ochmanowie (grał na klawiszach w zespole Róże Europy) - wyjechali do Ameryki, by tam pracować i studiować, a ostatecznie osiedlili się tam na stałe.

Reklama

Dziadkiem Krystiana jest z kolei słynny polski tenor - Wiesław Ochman. To właśnie wybitny artysta (sprawdź!), wielokrotnie nagradzany w kraju i za granicą, był inspiracją dla młodego Krystiana. Do śpiewania zachęcał go zresztą sam sławny dziadek. Za jego sprawą początkujący wokalista zdecydował się na studia na Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Wcześniej uczęszczał do Thomas S. Wootton High School w miejscowości Rockville.

Wiesław Ochman zapraszał też swojego wnuka do wspólnych występów. Krystian śpiewał m.in. na jego koncertach charytatywnych oraz na Festiwalu Wiesława Ochmana w Zawierciu, który odbył się w październiku 2019 roku.

Jeden z użytkowników Twittera przypomniał natomiast występ Ochmana z 2018 roku. Piosenkarz występował wtedy w bazylice na Górze Św. Anny. Ochman zaprezentował arię G' F' Haendla pt. "Where’re You Walk".

"Ktoś taki nie mógł pasować do Eurowizji", "Mógłbym słuchać 24 godziny na dobę", "Nie spodziewałem się", "Wystawiajmy pana Krystiana w każdej następnej Eurowizji!" - komentowali internauci.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL