Reklama

Reklama

Jak rok szkolny zakończyła Viki Gabor? "Pasek mogłam sobie dorysować"

Viki Gabor w rozmowie z Pudelkiem zabrała głos na temat zakończonego roku szkolnego oraz możliwości bycia trenerem w "The Voice Kids".

Viki Gabor miała trudności w łączeniu kariery ze szkołą

Wokalistka nie ukrywa, że ciężko jej się łączy naukę z karierą.

"Czasami jest trudno, nie ukrywam. Czasami jest tak, że po prostu nie mam czasu, bo bardzo dużo się dzieje. Ale zawsze znajdę jakiś czas na tą szkołę, bo to też jest dla mnie bardzo ważne: nauka, dobre wyniki. To też jest bardzo ważne dla mojej mamy, więc jakbym nie miała tych wyników, to byłaby pewnie jakaś kara. Staram się podzielić mój czas na wszystko: i na przyjaciół, szkołę, rodzinę, muzykę i na wszystko, co się da - mówiła Pudelkowi Viki Gabor.

Gabor dodała, że w tym roku - z powodu nawału innych obowiązków - nieco obniżyła loty w szkole.

Reklama

"W tym roku było bardzo ciężko z czerwonym paskiem. Mogłam go sobie dorysować, ale jestem fair i nie dorysowałam. W zeszłym roku był, w tym roku niestety nie ma tego czerwonego paska, ale może w następnym będzie" - komentowała.

Wokalistka została również zapytana o możliwy udział w programie "The Voice Kids" jako trenerka. Gabor przyznała, że na takie wyzwania jest u niej zdecydowanie za wcześnie. W podobnym tonie Viki wypowiada się na temat wyjazdu na Eurowizję. Piosenkarka studzi emocje dziennikarzy i przypomina, że do konkursu może zgłosić się dopiero za dwa lata.

Przypomnijmy, że 10 lipca Viki Gabor świętowała 14. urodziny.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Viki Gabor | The Voice Kids | Eurowizja Junior 2021

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje