Reklama

Reklama

Jack White tłumaczy, czego boją się muzycy. "To jest dla niektórych przerażające"

Jack White od lat prowadzi swoją wytwórnię, Third Man Records. W rozmowie z "CBC" wyjaśnił, czego najbardziej boją się muzycy.

Jack White od lat prowadzi swoją wytwórnię, Third Man Records. W rozmowie z "CBC" wyjaśnił, czego najbardziej boją się muzycy.
Jack White wyjaśnia, czego boją się muzycy /Andrew Lipovsky/NBCU Photo Bank/NBCUniversal /Getty Images

Jack White to lider takich zespołów jak White StripesThe Raconteurs, czy The Dead Weather. W 2012 roku wydał debiutancką płytę solową, pt. "Blunderbuss"

Na ten rok White zaplanował premiery dwóch albumów. Pierwszy, "Fear of the Dawn", ukazał się w kwietniu. Płyta "Entering Heaven Alive" z kolei trafi do słuchaczy w lipcu.

Od lat Jack White prowadzi też własną wytwórnię, Third Man Records.

Jack White mówi, czego boją się muzycy

W swojej wytwórni Jack White ma także swoje studio nagrań, w których czasem organizuje koncerty z możliwością natychmiastowego wydania ich na płytach winylowych. 

Reklama

Niesie to jednak pewne utrudnienia dla muzyków - takiego nagrania nie da się później poprawić, ani inaczej zmiksować. Jak mówi gitarzysta, nie wszyscy muzycy są tym zachwyceni.

"W Third Man Records mamy sesję 'Live-To-Acetate', w której nagrywasz występ przed publicznością prosto na winyl. Bez dogrywek, bez miksowania. Po występie album jest gotowy. To jest dla niektórych przerażające. Nie są w stanie tego unieść" - tłumaczy White w rozmowie z "CBC". 

"Myśleli, że dadzą radę, ale rezygnowali w ostatniej chwili. Nagrali wszystko, a potem pytali, czy możemy to poprawić. Gdy okazywało się, że nie możemy, mówili 'dobra, nie wypuszczamy tego'. Nie mogli się z tym pogodzić" - dodaje gitarzysta.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL