Reklama

Reklama

Jacek "Budyń" Szymkiewicz w nagranej przed śmiercią piosence. Zobacz teledysk grupy Monofon

Właśnie ukazała się pierwsza piosenka zespołu "Monofon". Wokalistą grupy jest Jacek "Budyń" Szymkiewicz, którego nagła śmierć zaskoczyła w maju fanów polskiej sceny alternatywnej. Wkrótce ukaże się album kapeli.

Właśnie ukazała się pierwsza piosenka zespołu "Monofon". Wokalistą grupy jest Jacek "Budyń" Szymkiewicz, którego nagła śmierć zaskoczyła w maju fanów polskiej sceny alternatywnej. Wkrótce ukaże się album kapeli.
Jacek "Budyń" Szymkiewicz w nagranej przed śmiercią piosence /Mieczyslaw Wlodarski /Reporter

Dzień przed niespodziewaną śmiercią, Jacek "Budyń" Szymkiewicz (Pogodno, Babu Król) poinformował, że założył kolejny zespół, Monofon. W składzie grupy, znalazła się m.in. sekcja rytmiczna Lao Che.

Skład zespołu prezentuje się następująco: Michał "Dimon" Jastrzębski (perkusja, instrumenty perkusyjne, wokal), Rafał Borycki (bas), Michał Wójcik (gitara), Halszka Nabira (kornet, instrumenty klawiszowe) i Jacek Szymkiewicz (wokal).

Muzycy zapowiedzieli, że już wkrótce opublikują pierwszy singel i informacje o dacie premiery debiutanckiej płyty, jednak śmierć wokalisty pokrzyżowała te plany. W maju ukazało się oficjalne stanowisko wytwórni Mystic Production

Reklama

"Szanowni, Drodzy - płyta zespołu Monofon miała pierwotnie ukazać się w czerwcu, a w tych dniach słuchalibyście pierwszego singla z albumu. Czujemy, że śmierć Jacka Szymkiewicza wymaga zwolnienia biegu, zatrzymania i refleksji. Wspólnie z zespołem, ale także w porozumieniu z rodziną Jacka, postanowiliśmy przesunąć jej premierę na jesień 2022. A płyta? Jest pięknie wydana i czeka na właściwy moment" - napisano w oświadczeniu.

Właśnie ukazał się pierwszy singel zespołu oraz poznaliśmy datę premiery płyty.

Monofon - "Horror". Zobacz teledysk!

Utwór "Horror" zapowiada płytę "Monomiasto", która ukaże się 16 września 2022 roku.

"Zanim trafiliśmy do wielu różnych studiów nagraniowych, muzyka powstawała bardzo sprawnie w naszych mieszkaniach i salach prób, korespondencyjnie. Już podczas nagrywania zwróciliśmy się do klasycznych, analogowych rozwiązań, wbrew aktualnie przyjętym metodom pracy. Wykorzystaliśmy całą paletę klasycznych instrumentów klawiszowych, perkusyjnych, smyczkowych i dętych, a cała produkcja to wynik wspólnej pracy wielu osób, które pojawiały się na naszej drodze" - mówi o płycie Michał "Dimon" Jastrzębski.

Wszystkie teksty na płytę napisał Budyń. 

"Na początku była muzyka i to ona prosiła się o teksty. Kiedy już koledzy Jastrzębski i Borycki pokazali mi muzykę zapytałem o krajobraz emocjonalny, który towarzyszył im, kiedy muzykę pisali. Usłyszałem o życiu mężczyzn już po kryzysie wieku średniego, po przejściach czasem wykraczających poza dobry smak i granice finezji w zezwierzęceniu" - mówił o nich przed śmiercią. 

"O powrocie do punktu, z którego wyruszyli na te wszystkie niesamowite przygody. O dystansie, który sprawia że nieszczęścia stają się lżejsze, a z czasem zamieniają się w żart, który katastrofom przydaje piękna rodem z greckiej tragedii. Otworzyłem więc memuary moich przygód i na światło dzienne wyciągnąłem te, które w tym samym sosie były umazane. Historie o burzach z piorunami, szybkich samochodach, włoskiej kuchni i psychologii" - dodał muzyk.

Jacek "Budyń" Szymkiewicz nie żyje. Wielka strata dla polskiej muzyki

Jacek "Budyń" Szymkiewicz zmarł w nocy z 11 na 12 kwietnia 2022 roku. O śmierci muzyka poinformowała żona.

"Dzisiaj w nocy zmarł mój mąż Jacek Szymkiewicz. Chciałabym moc napisać, że to żart, że to nasze wygłupy, ale to jest ten, że to prawda. Nie mam więcej słów i nie wiem jak, i co. no bo jak bez niego" - napisała na Facebooku artysty.

W 1996 roku założył zespół Pogodno (posłuchaj!), z którym w różnych składach wydał takie przeboje jak "Pani w obuwniczym" (posłuchaj!), "Orkiestra", czy "Uśmiech się".

Szymkiewicz nagrał też dwie solowe płyty: "Kilof" i "Baset", brał udział w nagraniach takich projektów jak Babu KrólNowa Fala Polskiego Dancingu.

Pogrzeb muzyka odbył się 20 kwietnia na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie.

Jacek Szymkiewicz został pośmiertnie nagrodzony Złotym Fryderykiem za całokształt twórczości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL