Reklama

Iggy Azalea obawia się świnki Peppy. "To koniec. Jestem przegrana na starcie"

19 lipca do sprzedaży trafił najnowszy album Iggy Azalei "In My Defense". Długo wyczekiwana przez fanów płyta może napotkać poważną konkurencję w walce o podbicie list sprzedaży. Azalea obawia się, że jej sukces jest zagrożony przez… świnkę Peppę.

Iggy Azalea wydała nowy album „In My Defense”

Niespodziewanie okazało się, że premiera nowego albumu Iggy Azalei "In My Defense" zaplanowana została na ten sam dzień, co debiutancka płyta świnki Peppy. I choć może wydawać się to zabawne, raperka naprawdę obawiała się, że popularna animowana postać może jej zagrozić w podboju list sprzedaży.

Reklama

Wszystko zaczęło się od wymiany komentarzy na Twitterze. 16 lipca Azalea zamieściła wpis, który był odpowiedzią na informację, która znalazła się na koncie świnki Peppy. Raperka żartobliwie zareagowała, że dla niej oznacza to już koniec. Konto świnki skomentowało reakcję Iggy nawiązując do jej hitu "Fancy" (sprawdź!), na co gwiazda, przybierając groźny ton napisała: "Współpracuj ze mną, albo inaczej skończysz jako śniadaniowy specjał".

Choć cała sytuacja miała zdecydowanie humorystyczny wydźwięk, to jednak podczas wywiadu dla stacji E! raperka powiedziała, że naprawdę przestraszyła się konkurencji świnki, którą uwielbia przecież mnóstwo dzieci.  Według niej pozycja "In My Defense" mogła być przez to zagrożona.

"Zaskakująco, mam teraz lepsze wyniki od niej. Naprawdę byłam przerażona, ponieważ świnka Peppa jest niezwykle popularna wśród dzieci. Kiedy zobaczyłam, że wydaje album, pomyślałam: 'To koniec, wypadam z wyścigu. Jestem przegrana na starcie' (…). Muszę sprawdzić, jakie są jej wyniki” – powiedziała Azalea.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Iggy Azalea

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje