Reklama

Fani pożegnali Aviciiego. Odbyła się specjalna uroczystość pogrzebowa

W Sztokholmie tysiące fanów uczestniczyło w publicznym pożegnaniu szwedzkiego DJ-a i producenta Aviciiego, który zmarł w kwietniu tego roku.

Avicii miał 28 lat

28-letni Avicii, czyli Tim Bergling, 20 kwietnia został znaleziony martwy w posiadłości należącej do sułtana Omanu. W tym kraju szwedzki DJ spędzał wakacje.

Reklama

Kilka dni po śmierci DJ-a specjalne oświadczenie wystosowała rodzina Berglinga, w którym podano, że Avicii popełnił samobójstwo. "Nie dawał już rady. Chciał znaleźć spokój" - pisali jego bliscy. "Zmagał się z myślami o sensie, życiu, szczęściu" - podano w komunikacie. Prywatny pogrzeb DJ-a odbył się 10 czerwca w Sztokholmie.

Siedem miesięcy po śmierci popularnego artysty (16 listopada), w Kościele Jadwigi Eleonory w Sztokholmie, odbyła się specjalna, publiczna ceremonia pogrzebowa. Na uroczystościach pojawiły się tysiące fanów, którzy chcieli oddać hołd swojemu idolowi. Przed budynkiem tworzyły się ogromne kolejki osób.

Specjalną mowę z okazji ceremonii wygłosił ojciec Aviciiego - Klas Bergling. W trakcie mszy fani mieli okazję wysłuchać największego przeboju Szweda "Wake Me Up". Jak donosi serwis telewizji E!, cała uroczystość była wspaniałym i wzruszającym hołdem dla zmarłego.

Posłuchaj utworu "Wake Me Up" w serwisie Teksciory.pl!

Zobaczcie zdjęcia i nagrania z publicznej ceremonii pogrzebowej Aviciiego:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Avicii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje