Reklama

Reklama

Elton John wspomniał królową Elżbietę. "Jej duch jest z nami"

Brytyjską monarchinię, która zmarła 8 września w wieku 96 lat, pożegnali nie tylko prominentni politycy i głowy państw, ale także znane osobistości ze świata show-biznesu. Elton John, który z uwagi na trwającą trasę koncertową nie mógł uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych, podzielił się teraz z odbiorcami szczególnym wspomnieniem na temat królowej.

Brytyjską monarchinię, która zmarła 8 września w wieku 96 lat, pożegnali nie tylko prominentni politycy i głowy państw, ale także znane osobistości ze świata show-biznesu. Elton John, który z uwagi na trwającą trasę koncertową nie mógł uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych, podzielił się teraz z odbiorcami szczególnym wspomnieniem na temat królowej.
Elton John pożegnał królową Elżbietę /INTERIA.PL

19 września świat pożegnał najdłużej panującą władczynię w historii Zjednoczonego Królestwa. W uroczystościach pogrzebowych Elżbiety II, oprócz członków rodziny królewskiej, udział wzięli najbardziej wpływowi politycy, głowy państw, a także gwiazdy kina, sportu i estrady. Wśród zaproszonych znaleźli się m.in. aktorzy Helen MirrenDaniel Craig, wokalista Gary Barlow, słynny biolog David Attenborough oraz znany podróżnik i popularyzator sztuki przetrwania, Edward "Beard" Grylls.

Na pogrzeb nie zdołał dotrzeć przyjaciel rodziny królewskiej Elton John, który pod koniec lat 90. odebrał z rąk monarchini Order Imperium Brytyjskiego. Otrzymał on również wyróżnienie przyznawane za szczególne osiągnięcia w dziedzinach sztuki, nauki i polityki. Absencja muzyka wynikała z jego zobowiązań zawodowych - artysta kontynuuje bowiem przełożoną wcześniej ze względu na operację biodra międzynarodową trasę koncertową "The Farewell Yellow Brick Road".

Reklama

Muzyk postanowił jednak złożyć Elżbiecie II wirtualny hołd. John pożegnał zmarłą władczynię w zamieszczonym na Instagramie poście, podkreślając, jak wielkim darzy ją szacunkiem. "Dołączam dziś do reszty świata, aby uczcić Jej Wysokość. Moje osobiste wspomnienia na jej temat są przepełnione miłością i podziwem. Królowa nadała mi tytuł Komandora i odznaczyła Orderem Towarzyszy Honoru. Miałem zaszczyt wystąpić na trzech jubileuszach jej panowania. Czułem wtedy radość, ale i ogromną pokorę" - napisał muzyk.

John zdradził też, że spośród wszystkich spotkań z Elżbietą II najcieplej wspomina to, któremu nie towarzyszyły kamery. Chodzi o wspólny taniec z królową. "Momenty, które wspominam najmilej, to te spoza zasięgu wzroku opinii publicznej, kiedy tańczyliśmy razem na Zamku Windsor do piosenki 'Rock Around The Clock'. Niesamowitym doświadczeniem było poznanie jej humoru, ciepła i uroku. Służyła krajowi z klasą i wielkim oddaniem. Będzie nam jej brakowało" - zakończył swój wpis piosenkarz.

To już drugi w ostatnich dniach hołd złożony monarchini przez Eltona Johna. Tuż po ogłoszeniu informacji o śmierci Elżbiety II, artysta uczcił jej pamięć podczas swojego koncertu w Toronto. "Czuję ogromny smutek z powodu jej odejścia. Cieszę się jednak, że spoczywa w pokoju, bo zasłużyła, pracowała na to cholernie ciężko. Prowadziła nasz kraj przez najwspanialsze, ale i najtrudniejsze wydarzenia. Będziemy za nią tęsknić, ale jej duch wciąż jest z nami" - powiedział ze sceny gwiazdor.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL