Reklama

Reklama

Diane Charlemagne nie żyje. Wokalistka miała 51 lat

W środę (28 października) na raka zmarła wokalistka Diane Charlemagne związana z brytyjską sceną taneczną. W dorobku miała współpracę z m.in. Mobym i Goldie, którzy złożyli jej hołd.

W środę (28 października) na raka zmarła wokalistka Diane Charlemagne związana z brytyjską sceną taneczną. W dorobku miała współpracę z m.in. Mobym i Goldie, którzy złożyli jej hołd.
Diane Charlemagne (1964-2015) /oficjalna strona wykonawcy

Diane Charlemagne zmarła w otoczeniu najbliższych. Miała 51 lat.

Była członkinią zespołów 52nd Street i Urban Cookie Collective (przebój "The Key The Secret" dotarł do 2. miejsca brytyjskiej listy przebojów w 1993 roku).

Największą sławę przyniosła jej współpraca z pionierem sceny drum'n'bass - Goldie. Diane zaśpiewała na jego przełomowym debiucie - "Timeless" (1995) z przebojami "Inner City Life" i "Kemistry".

Wokalistka towarzyszyła też na scenie Moby'emu, nagrywała z m.in. Joeyem Negro, High Contrast, D:Ream, Netskym i Aquasky.

Reklama

"Pracowaliśmy razem przez wiele lat, była jedną z najwybitniejszych wokalistek na planecie" - napisał na Twitterze Moby.

"Nie potrafię ci wystarczająco podziękować za to co wniosłaś..." - dodał Goldie, pisząc o "świetle", które Diane Charlemagne wniosła do jego muzyki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL