Reklama

Deep Purple: Ian Paice miał mini-udar mózgu

Dwa koncerty Deep Purple w Szwecji zostały odwołane na skutek problemów zdrowotnych jednego z muzyków. Perkusista Ian Paice opublikował oświadczenie, w którym oznajmił, że chodziło o niego i wyjawił szczegóły.

Ian Paice (Deep Purple) przeszedł mini-udar mózgu

Odwołano zaplanowane na 14 i 15 czerwca występy Deep Purple w Sztokholmie i Goeteburgu. Nie odbędzie się też piątkowy (17 czerwca) koncert w Horsens w Danii.

Reklama

Perkusista Ian Paice (jedyny członek oryginalnego składu występujący nieprzerwanie w zespole od 1968 r.) opublikował oświadczenie, w którym tłumaczy szczegóły zaistniałej sytuacji.

"14 czerwca rano rano obudziłem się ze sparaliżowaną prawą stroną mojego ciała, do tego stopnia, że nie mogłem kontrolować prawej dłoni i palców. W szpitalu zdiagnozowano, że przeszedłem przemijający atak niedokrwienny. Ekipa szpitala w Sztokholmie wspaniale się mną zajęła i od razu rozpoczęła leczenie" - napisał perkusista legendy hard rocka.

Po wykonaniu niezbędnych badań na szczęście okazało się, że muzyk nie ma poważnych ani nieodwracalnych zmian. Paice poinformował, że powinien odzyskać pełną sprawność do koncertowania w kolejnym miesiącu.

"Dostałem zestaw tabletek, które muszę zażywać codziennie, żeby sytuacja się nie powtórzyła! Przepraszam was, że nie mogłem dla was zagrać" - zwrócił się do fanów, zwracając uwagę, że to jego pierwsze odwołane koncerty od 1968 r.

Przypomnijmy, że grupa ostatnio zakończyła nagrania nowej płyty, która prawdopodobnie ukaże się jesienią 2016 r. Następca "Now What?!" (2013) powstał w studiu w Nashville, tak jak poprzednio z producentem Bobem Ezrinem (m.in. Kiss, Pink Floyd, Alice Cooper, Peter Gabriel).

Deep Purple ma być jedną z gwiazd Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty w Strzelinku (między Ustką a Słupskiem) - koncert zaplanowano na 26 lipca.


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje