Bebe Rexha wyrzuciła fana z koncertu. Ponownie mierzy się z trudnym tłumem

Bebe Rexha ponownie zmierzyła się z nieodpowiedzialnym zachowaniem fanów na swoim koncercie. Próbowali rzucać w nią przedmiotami. Już kiedyś doznała obrażeń twarzy z tego powodu, a na początku czerwca, podczas występu w Wisconsin, była zmuszona poprosić ochronę o wyprowadzenie z terenu imprezy kilku niebezpiecznych osób. Sytuacja powtórzyła się, a wokalistka tym razem nie wytrzymała. Padły ostre słowa prosto ze sceny.

Bebe Rexha mierzy się z agresją widzów na koncertach
Bebe Rexha mierzy się z agresją widzów na koncertachEmma McIntyreGetty Images

Bebe Rexha po raz kolejny zaznaczyła, że nie będzie akceptowała nieodpowiedzialnego zachowania na swoich koncertach. Po niedawnych incydentach z agresywnym tłumem ponownie przydarzyła jej się niemiła sytuacja. Artystka postawiła sprawę jasno. Wykrzyczała ze sceny, co sądzi na temat takiego zachowania, a filmik z tego momentu stał się viralem w sieci.

Bebe Rexha jest zmuszona mierzyć się z fanami, którzy rzucają w nią przedmiotami

Bebe Rexha występowała 6 lipca na Palmesus Festival w Kristiansand w Norwegii. Zauważyła na koncercie fana, który chciał rzucić w nią jakimś przedmiotem. Nauczona doświadczeniami z przeszłości błyskawicznie zareagowała. Wyrzuciła uczestnika z koncertu i podkreśliła, że nie ma ochoty dłużej walczyć z agresywnymi zachowaniami.

"Jeśli rzucisz we mnie czymś na scenę w tym momencie, to za wszelką cenę cię znajdę. Nie baw się ze mną teraz. Na zewnątrz! Wyjdź stąd teraz!" - zawołała Bebe Rexha.

Fani zareagowali głośnymi okrzykami i gromkimi brawami. Wielu z nich również ma dosyć agresywnego tłumu widzów na koncertach artystki. Niekiedy jest ona zmuszona przerywać swoje show przez to, że ktoś łamie regulamin wydarzenia, a to nie jest na rękę nikomu, kto zapłacił za bilet na koncert.

Fan, który rzucił w Bebe telefonem został aresztowany

Już w 2023 r. artystka doznała obrażeń, gdy podczas jednego z koncertów Nicolas Malvagna, będący w tłumie, rzucił w jej stronę telefonem. Później okazało się, że zrobił to z premedytacją, przez co został aresztowany i oskarżony o napaść na wokalistkę. Wówczas Bebe Rexha zaapelowała do swoich słuchaczy o przemyślane zachowanie na tego typu imprezach.

Jakiś czas temu ponownie była zmuszona interweniować. Zagrała koncert w Wisconsin, podczas którego dwukrotnie zwracała się do ochrony o usunięcie niektórych fanów z widowni. Okazało się, że zachowywali się oni bardzo agresywnie. Według relacji osób obecnych na wydarzeniu, aż 10 uczestników zostało wyproszonych z koncertu za rzucanie w kierunku sceny różnymi ciężkimi przedmiotami.

Ofelia szykuje nowy album i opowiada o muzycznych celachINTERIA.PL
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas