Reklama

Roxette "Bag of Trix. Music From The Roxette Vaults": Lata 90. wiecznie żywe [RECENZJA]

Kiedyś podczas luźnej rozmowy z kumplem na temat dawnych czasów spytałem go, co robi "aby poczuć się znów, jak w latach 90.". Bez chwili zastanowienia odparł "Włączam sobie Roxette".

Roxette na okładce wydawnictwa "Bag of Trix - Music From The Roxette Vaults"

Roxette to jeden z najbardziej popularnych zespołów w historii muzyki, który przez lata podbijał listy przebojów całego świata. Największy hype na szwedzki duet, przynajmniej w Polsce, nastąpił na początku lat 90., kiedy przeboje takie, jak "It Must Have Been Love", "Listen To Your Heart", "The Look" czy "Joyride" nuciły zarówno dzieciaki podczas przerw w szkołach podstawowych, jak i ich starsze rodzeństwo oraz rodzice.

Reklama

Formacja nie pozwoliła też zapomnieć o sobie w XXI wieku i co jaki czas dostarczała nam kilka radiowych hitów, których słuchało się z prawdziwą przyjemnością. Dopiero śmierć wokalistki Roxette, Marie Fredriksson, zakończyła w 2019 roku niespodziewanie karierę zespołu i wprawiła w smutek miliony słuchaczy.

Człowiek jest śmiertelny, ale nie muzyka, którą tworzy. Przypomina nam o tym doskonale wydana właśnie wyjątkowa kolekcja utworów Roxette "Bag of Trix - Music From The Roxette Vaults". Za wydanie tego tytułu odpowiada druga połowa skandynawskiego duetu, czyli Per Gessle. Zebrał on do kupy niepublikowane nigdzie wcześniej utwory oraz różnej maści rarytasy Roxette z lat 1986-2016.

Wydawnictwo ukazało się na naszym rynku w formacie cyfrowym (w czterech częściach) oraz na czterech płytach winylowych i trzech płytach CD. Znajdziemy na nim imponującą liczbę 46 nagrań, które fanom popowo-rockowej formacji z pewnością przypadną do gustu.

Szczególnie warto zwrócić uwagę na utwory "Pocketful Of Rain", "Beautiful Boy" i "Waiting For The Rain", które zostały nagrane przez Marie w domowych warunkach i przydrożnych hotelach. Słuchając ich, mamy wrażenie, że naprawdę wchodzimy intymny kontakt z wokalistką, która wpuszcza nas do swojego pełnego uroku świata.

Bardzo ciekawie wypada też przygotowany na amerykański rynek przez Briana Maloufa energetyczny miks niezapomnianego "Joyride" i miks kawałka "Let Your Heart Dance With Me", który wykonał Ronny Lahti, nadając oryginalnej wersji wakacyjnego i luzackiego feelingu. Jeśli zaś cenicie sobie nastrojowe, akustyczne granie, to z pewnością zachwyci was takie właśnie wykonanie kompozycji "Hotblooded" oraz "Listen To Your Heart", która razem z coverem "Help!" The Beatles została zarejestrowana w kultowych studiach Abbey Road w Londynie jesienią 1995 roku.

"Oboje z Marie uwielbialiśmy być w studiu i nagrywać" - wspomina dzisiaj Per Gessle. I rzeczywiście słuchając tych wszystkich wczesnych wersji piosenek Roxette oraz zaskakujących miksów, stwierdzenie te wybrzmiewa z pełną mocą. Dlatego też "Bag of Trix - Music From The Roxette Vaults" nie jest propozycją jedynie dla najbardziej zagorzałych fanów grupy. To rzecz dla wszystkich, którzy po prostu kochają muzykę.

Roxette "Bag of Trix - Music From The Roxette Vaults", Warner Music Poland

8/10

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Roxette | recenzja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje