Recenzja ​Mrozu "Zew": Powiało chłodem

"Zew" zaczyna się jak płyta, o której będzie mówić się głośno jeszcze pod koniec roku
"Zew" zaczyna się jak płyta, o której będzie mówić się głośno jeszcze pod koniec roku.
Mrozu
MrozuPodlewskiAKPA
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?