Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

Zaprzepaścił szansę na wygraną w "The Voice of Poland"? Oto, co poszło nie tak

Bogdan Świerczek dla wielu widzów "The Voice of Poland" był faworytem programu, a przynajmniej pewniakiem do finału. Stało się jednak inaczej. Komentujący program twierdzą, że uczestnik nie przeszedł dalej, gdyż jego autorski utwór był bardzo słaby. Pojawiły się nawet porównania do disco polo.

Bogdan Świerczek dla wielu widzów "The Voice of Poland" był faworytem programu, a przynajmniej pewniakiem do finału. Stało się jednak inaczej. Komentujący program twierdzą, że uczestnik nie przeszedł dalej, gdyż jego autorski utwór był bardzo słaby. Pojawiły się nawet porównania do disco polo.
Bogdan Świerczek odpadł z "The Voice of Poland" /TVP /Agencja FORUM

Półfinał "The Voice of Poland" to wyjątkowy moment dla uczestników programu. Wtedy właśnie mieli okazję do zaprezentowania swoich autorskich utworów przed trenerami, publicznością oraz telewidzami.

Bogdan Świerczek z tej okazji przygotował utwór "Na głęboką wodę". Pomogli mu go stworzyć Paweł Wawrzeńczyk i Karol Serek, czyli duet kompozytorsko-producencki Liker$.

Sprawdź tekst utworu "Na głęboką wodę" w serwisie Tekściory!

Reklama

W programie oprócz własnego singla Świerczek zaśpiewał piosenkę "You're Beautiful" Jamesa Blunta."Od początku mówiłam ci, że masz radiowy głos, a twój team producentów to obecnie najgorętsi radiowi twórcy" - stwierdziła Lanberry po jego występie.

Singel raczej nie przypadł do gustu trenerowi Bogdana, który na 100 możliwych punktów przekazał jego konkurentowi - Konradowi Baumowi - 75 punktów.

W trakcie ogłaszania wyników, Marek Piekarczyk przekazał Baumowi 75 punktów. Za uczestnikiem opowiedzieli się również widzowie. Baum ostatecznie uzupełnił listę finalistów programu.

Bogdan Świerczek zawiódł własnym utworem? Widzowie nie mają o nim dobrego zdania

Choć wiele osób ponownie miało pretensje do Marka Piekarczyka, tym razem o to, że źle rozdzielił punkty, trener "The Voice of Poland" zyskał wielu obrońców. Wszystko z powodu singla Świerczka. Według widzów "Na głęboką wodę" to rozczarowanie.

"Miał potencjał na fajną piosenkę, a zrobił disco polo", "Co to za disco polo", "To brzmi jak disco polo", "Co tu się wydarzyło, coveruje ballady, wszystko smaczne, głos ma świetny, a tu taki babol..." - pisali widzowie.

"Problemem był ten singel. Mamy już Zenka i Sławomira więc chyba wystarczy. Konrad zrobił coś swojego, co miało charakter. I dlatego wygrał" - czytamy w komentarzach na profilu "The Voice of Poland".

"Marek wbrew kontrowersyjnemu rozdaniu punktów wyświadczył polskim rozgłośniom radiowym przysługę i zawetował narodzinom nowego Zenka Martyniuka. Brawo Konrad!" - wyzłośliwiał się inny internauta.

Bogdan Świerczek komentuje porażkę w "The Voice of Poland"

Uczestnik po pożegnaniu się z show na etapie półfinału, skierował krótką wypowiedź do swoich fanów.

"Chciałem w programie odwrócić chociaż jeden fotel, a tymczasem odwróciłem cztery aż do półfinału. Osiągnąłem więcej niż mogłem sobie życzyć, również dzięki wam, wspieraliście mnie i dodawaliście mi otuchy, kiedy tego najbardziej potrzebowałem. Daliśmy dzisiaj czadu. Mam nadzieję, że odszedłem w dobrym stylu. To dopiero początek" - komentował Bogdan Świerczek.

Na kolejnym nagraniu pojawił się z Konradem Baumem. "Konrad walczy dalej, więc trzymajcie za niego kciuki. Super gościu, między nami żadnych kwasów nie ma" - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy