Reklama

Reklama

Tańcz, jakby to był 1998!

Karnawałowa impreza w stylu lat 90.? Oczywiście! Tym razem jednak zamiast flanelowej koszuli w kratę i przewracania stolików w rytm Nirvany czy Rage Against The Machine proponujemy odwróconą czapeczkę z daszkiem i piosenki w stylu "plastik fantastic". Nie pożałujecie!

Warto podkreślać, że lata 90. (upływ czasu pozwala już chyba dodawać przymiotnik "cudowne") to nie tylko wydarzenia tak doniosłe jak narodziny grunge'u, wytyczanie nowych kierunków alternatywy przez Radiohead czy wejście hip hopu do głównego nurtu.

Lata 90. to także odblaskowe kule zawieszane w świetlicach mazurskich ośrodków kolonijnych i dyskotekowe przeboje, które na porysowany parkiet wyciągały dziewczyny i chłopaków (tak, nawet chłopaków).

Z okazji karnawału AD 2014 przygotowaliśmy listę 10 utworów, które przenoszą nas w te najbardziej taneczne i, nie ukrywajmy, obciachowe rejony lat 90.

Reklama

Los del Rio - "Macarena"

Impreza w stylu lat 90. bez "Macareny"? No nie da się! Antonio Romero Monge i Rafael Ruíz Perdigones mają większe zasługi w popularyzacji tańca niż wszystkie późniejsze programy z fryzurą Zbigniewa Wodeckiego w roli głównej. Historycy są bowiem zgodni - nawet największe łamagi potrafiły zatańczyć "Macarenę".


Mr. President - "Coco Jambo"

W 1996 roku cały świat dowiedział się, co je Coco Jambo. Jak doskonale z piosenki wiemy - jaja je Coco Jambo. Można więc powiedzieć, że Coco Jambo stosował dietę Dukana, jeszcze zanim stało się to modne.


Aqua - "Barbie Girl

Słodka Barbie niby się opiera, ale tak naprawdę kocha Kena, więc Ken zabiera Barbie na imprezę. I tu, pod zwałami plastiku i różu, pojawiamy się również my, podróżnicy w czasie.


Chumbawamba - "Tubthumping"

Kto grał w Fifę 98, ten piosenkę tę słyszał po kilka razy dziennie. Zespół z najmilszą w wymowie nazwą wszech czasów - czytamy "Czambałamba" - jak wielu tutaj wymienionych okazał się gwiazdą jednego przeboju. Ale czy to wstyd? Żaden!


Hanson - "MMMBop"

Zanim za mruganie do 12-latek wzięli się Jonas Brothers, a po nich, już niespokrewnieni, One Direction, sypialnie zdobiły plakaty braci Hanson. Warto wsłuchać się w refren ich wielkiego przeboju, bo wydaje się, że jak żaden inny dotyka on istoty życia, śmierci i miłości: "Mmmbop / Ba duba dop / Ba du bop, ba duba dop / Ba du bop, ba duba dop / Ba du / Yeah". Lepiej byśmy tego nie ujęli.


Spice Girls - "Wannabe"

"Jeśli chcesz być moim kochankiem, musisz dogadać się z moimi przyjaciółmi" - śpiewają Spicetki. Przekładając to na język przykładów: jeśli chcesz chodzić z Geri Halliwell, musisz wcześniej zdobyć przychylność Mel B, Mel C i Emmy Bunton. Victorią się nie przejmuj, nikt jej nie lubi.


Backstreet Boys - "Everybody"

Są Spicetki, to i muszą się tu znaleźć Backstreet Boys. Numery "Bravo" z choćby wzmianką o Backstreet Boys cieszyły się takim powodzeniem, że lepiej było nie przynosić swojego egzemplarza do szkoły (niewiele z niego wtedy zostawało, dziewczyny walczyły o każde zdjęcie jak wygłodniałe tygrysy). Inna sprawa, że Backstreet Boys byli wtedy w każdym numerze "Bravo".


Britney Spears - "...Baby One More Time"

"Uderz mnie kochanie jeszcze raz" - zagaiła wystylizowana na lolitę, debiutująca Britney Spears, uprzedzając Christiana Greya o dobre 15 lat. Choć nie do końca wiadomo, czy rzeczywiście o sado-maso Britney chodziło. Nad wieloznacznością słów "hit me baby one more time" do dzisiaj łamią sobie głowy najwybitniejsi językoznawcy.


Ricky Martin - "Livin' La Vida Loca"

Ach, ten dawny Ricky Martin, udający przed niewiastami, że ich kocie ruchy robią na nim wrażenie...


Celine Dion - "My Heart Will Go On"

Impreza bez wolnego przytulańca na koniec? Tak być nie może. I tu z pomocą przychodzi nam niezastąpiona Celine Dion, prosto z pokładu Titanica. Panowie proszą panie do tańca... następnie zachodzą panie od tyłu, łapią panie za bioderka, a panie rozkładają szeroko ręce. Taki układ choreograficzny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy