Reklama

Simon Cowell najpotężniejszym człowiekiem w show-biznesie

Prezydent USA Barack Obama, premier Wielkiej Brytanii David Cameron, miliarder Rupert Murdoch i filmowy magnat Harvey Weinstein znaleźli się wśród osób, które złożyły gratulacje Simonowi Cowellowi po odebraniu prestiżowej nagrody we Francji.

Simon Cowell, twórca i juror programu "X Factor", współtwórca formatu "Mam talent", były juror amerykańskiego "Idola", właściciel wytwórni Syco, autor sukcesów m.in. One Direction, otrzymał nagrodę dla osobowości roku podczas gali MIPCOM, która odbyła się we wtorek (14 października) w Cannes.

Reklama

Brytyjczyk został uhonorowany za "zmianę oblicza telewizji i muzycznego rynku".

To właśnie Cowell odpowiada za niesłabnącą na świecie modę na talent shows i to on kreuje kolejnych idoli nastolatków.

Podczas gali w Cannes wyemitowano wideo, w którym komplementy Simonowi prawią najbardziej wpływowi ludzie na świecie.

"Simon, możesz być znany jako bad boy współczesnej telewizji, ale już od kilku dekad czynisz dobro, pobudzając brytyjski przemysł kreatywny, naszą gospodarkę i świat rozrywki. Jeśli nawet brakuje ci taktu, to bez wątpienia nadrabiasz talentem" - zażartował David Cameron, premier Wielkiej Brytanii.

O talentach Simona Cowella pochlebnie wypowiedzieli się również Barack Obama, Rupert Murdoch, Oprah Winfrey, Heidi Klum, Ryan Seacrest czy Harvey Weinstein.

To kolejne potwierdzenie, że Simon Cowell jest w tej chwili najpotężniejszym człowiekiem w show-biznesie.

Odbierając nagrodę, Brytyjczyk zapowiedział, że będzie walczył o powrót "X Factor" do USA. Anulowanie programu za oceanem Cowell nazwał "błędem".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Simon | Simon Cowell

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje