Reklama

Przemysław Gintrowski nie żyje

W sobotę (20 października) zmarł Przemysław Gintrowski - podała oficjalna strona internetowa artysty.

"To jedna z najsmutniejszych wiadomości: dzisiaj odszedł nasz przyjaciel Przemysław Gintrowski - bard, kompozytor, autor muzyki do ponad 40 filmów" - poinformowała również dyrektor artystyczny Herbertiady, Katarzyna Pechman, na swoim profilu w serwisie Facebook.

Reklama

Urodzony 21 grudnia 1951 roku Przemysław Gintrowski zadebiutował w 1976 roku na przeglądzie w warszawskiej Riwierze piosenką "Epitafium dla Sergiusza Jesienina".

Niedługo później, w 1979 roku, wspólnie z Jackiem Kaczmarskim i Zbigniewem Łapińskim, stworzyli trio i przygotowali program poetycki "Mury". Tytułowa piosenka programu oparta na utworze katalońskiego barda Lluisa Llacha "L'Estaca" stała się nieformalnym hymnem "Solidarności" i symbolem walki z reżimem.

Kolejne programy, jakie stworzyli w tym składzie to "Raj" i "Muzeum". Na XIX Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu otrzymał wraz z Jackiem Kaczmarskim II nagrodę za piosenkę "Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego" autorstwa Kaczmarskiego.

Zobacz "Mury" w wykonaniu Gintrowskiego, Kaczmarskiego i Łapińskiego:

W grudniu 1981 roku Trio rozpadło się. Podczas trasy koncertowej we Francji Gintrowski i Łapiński zdecydowali się wrócić na krótki czas do Polski w celu uporządkowania spraw zawodowych, Kaczmarski zaś pozostał we Francji. 8 grudnia 1981 roku Gintrowskiemu odmówiono wydania paszportu.

Gintrowski pracował jako kompozytor muzyki filmowej. Przez następne dziesięć lat stworzył muzykę do ponad dwudziestu filmów fabularnych i seriali.

Koncertował poza oficjalnymi scenami (m.in. w pomieszczeniach warszawskiego Muzeum Archidiecezji), a wykonania studyjne jego piosenek nagrywane nieoficjalnie. W trakcie realizacji nagrań muzyki do filmu "Matka Królów" nielegalnie nagrał w studio państwowej telewizji płytę "Pamiątki", a później w podobny sposób utrwalony został program "Raport z oblężonego miasta" w studio warszawskiej Akademii Muzycznej. Albumy wydawane były w drugim obiegu.

Tytułowa piosenka z serialu "Zmiennicy" Przemysława Gintrowskiego:

Życie codzienne Gintrowskiego było całkowicie podporządkowane działalności podziemnej, przykładem dyspozycyjności była gotowość do prowadzenia koncertów organizowanych ze względów bezpieczeństwa jedynie z kilkugodzinnym wyprzedzeniem.

Piosenki Gintrowskiego opierały się najczęściej na tekstach Jacka Kaczmarskiego, Zbigniewa Herberta, Tomasza Jastruna, Krzysztofa Marii Sieniawskiego, Jerzego Czecha, Tadeusza Nowaka i Marka Tercza.

W latach 80. nawiązał współpracę z Krystyną Jandą, przygotowując autorski spektakl "Kamienie", opowiadający nieznane lub inaczej odczytane losy znanych historycznych postaci. Spektakl w planowanej formie nigdy nie został wystawiony, jednak Janda zdobyła nagrodę na Festiwalu w Opolu za wykonanie jednej z jego piosenek.

Zobacz "Powrót" w wykonaniu Gintrowskiego, Kaczmarskiego i Łapińskiego:

Po 1989 roku podjął ponowną próbę realizacji spektaklu, tym razem z Joanną Trzepiecińską - ostatecznie "Kamienie" w okrojonej wersji (dotyczącej wyłącznie męskich bohaterów) zrealizował samodzielnie jako koncert.

W latach 1991-1993 Przemysław Gintrowski ponownie koncertował wraz z Jackiem Kaczmarskim i Zbigniewem Łapińskim, wykonując programy "Mury w Muzeum Raju" oraz "Wojna postu z karnawałem". Późniejsza współpraca artystów była już incydentalna.

W 1994 roku w studio telewizyjnym POLAMER nagrał dla TVP utwór "Kredka Kramsztyka" z własną muzyką, napisany specjalnie dla niego przez Jacka Kaczmarskiego. Utwór zrealizowany został w formie widowiska w reżyserii Laco Adamika.

Przemysław Gintrowski był również wykładowcą Warszawskiej Szkoły Filmowej.

Artysta zmarł w sobotę (20 października). Miał 61 lat.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: zycie | życia | Nie | nie żyje | Przemysław Gintrowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje