Reklama

Kochanek zmarłej wyrzucony przez jej rodzinę

Podczas gali rozdania Billboard Music Awards doszło do nieprzyjemnego incydentu między rodziną nieżyjącej Whitney Houston a byłym kochankiem piosenkarki.

Serwis TMZ informuje, że Bobbi Kristina, córka Whitney Houston, oraz Patricia Houston, kuzynka nieżyjącej gwiazdy, były zaskoczone i zniesmaczone obecnością piosenkarza Raya J, który przez kilka lat romansował z artystką.

Reklama

Wokalista został usadzony niedaleko rodziny Whitney Houston, z którą pozostaje w konflikcie.

Kuzynka Whitney Houston miała wezwać ochroniarzy i zażądać przesadzenia Raya J w inne miejsce. 31-letni piosenkarz odmówił i pozostał na swoim krześle. Według TMZ, miało dojść do rękoczynów.

"One zrujnowały wydarzenie, które mogło być pięknym hołdem dla kobiety, którą kochałem" - tymi słowami Ray J miał skomentować nieprzyjemny incydent.

Podczas niedzielnej (20 maja) ceremonii rozdania Billboard Music Awards wokalistka Jordin Sparks oddała hołd zmarłej w tym roku Whitney Houston, wykonując wielki przebój piosenkarki "I Will Always Love You".

Jak twierdzi TMZ, w trakcie występu Jordin Sparks, córka nieżyjącej artystki Bobbi Kristina nie mogła ukryć łez wzruszenia. Zobacz ten występ:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: piosenkarki | Whitney | one | Whitney Houston | nagrody | gala

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje