Reklama

Reklama

#112 Pełnia Bluesa. Louis Armstrong - wybitny jazzman i audiofil

Tommy Castro - jeden z bardziej znanych współczesnych bluesmanów - przyjedzie do Europy. Wraz z The Painkillers zagrają również w Polsce. Koncerty odbędą się 30 września w Piekarach Śląskich i 1 października w Poznaniu. W #112 Pełni Bluesa również o wybitnym jazzmanie - Louisie Armstrongu. 4 sierpnia kolejna rocznica jego urodzin.

Tommy Castro - jeden z bardziej znanych współczesnych bluesmanów - przyjedzie do Europy. Wraz z The Painkillers zagrają również w Polsce. Koncerty odbędą się 30 września w Piekarach Śląskich i 1 października w Poznaniu. W #112 Pełni Bluesa również o wybitnym jazzmanie - Louisie Armstrongu. 4 sierpnia kolejna rocznica jego urodzin.
Louis Armstrong w 1965 roku /BHVP / Roger-Viollet/Roger Viollet /East News

Zaczynał od lokalnych scen, osiągnął sukces zarówno w rodzimych Stanach Zjednoczonych, jak i międzynarodowy. Szczególną popularność przyniosło mu zdobycie Blues Music Award 2008 w kategorii Entertainer of the Year. Jak gra Tommy Castro? 

Dynamicznie, energicznie, przy charakterystycznym akompaniamencie gitary. Fani kochają go za fakt, że pokazuje to zarówno na płytach, jak i koncertach. Najbliższa okazja do posłuchania Castro w Polsce 30 września w Piekarach Śląskich i 1 października w Poznaniu.

Louis Armstrong - rocznica urodzin. Młodość wybitnego jazzmana

Louis Armstrong na świat przyszedł 4 sierpnia 1901 w Nowym Orleanie. Przez dekady działalności scenicznej ten charyzmatyczny trębacz i wokalista jazzowy przyczynił się do popularyzacji tego gatunku muzyki.

Reklama

Dorastał w biedzie, wychowywany (do piątego roku życia) przez babcię, później dopiero przez matkę. W wieku sześciu lat poszedł do szkoły Fisk dla chłopców, przyjmującej wówczas czarne dzieci w segregowanym rasowo systemie Nowego Orleanu.

Dorywczo pracował dla litewskich żydów - rodziny Karnowskich. Z kolei sprzedając węgiel w Storyville, usłyszał pierwsze zespoły, w tym grupy grające muzykę na przedmiotach gospodarstwa domowego.

Pierwszy występ? Na... wózku śmieciowym Karnowskich. Armstrong porzucił szkołę, mając 11 lat. "Za każdym razem, gdy zamykam oczy, dmuchając w moją trąbkę - patrzę prosto w serce starego dobrego Nowego Orleanu... To dało mi to coś do życia" - mówił o młodości.

Uwielbiał zapisywać myśli. Notował w podróży, odpowiadał fanom na listy. Był audiofilem. Posiadał ogromną kolekcję płyt i najlepszy sprzęt do ich odtwarzania. "Jazz jest najskuteczniejszą bronią w walce z rasizmem. Dobra gra na trąbce czyni ludzi ślepymi na kolor skóry grającego" - to kolejny z jego znanych cytatów.

Louis Armstrong zmarł 6 lipca 1971 w Nowym Jorku.

Posłuchaj #112 Pełni Bluesa na Spotify.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL