"Must Be The Music" przed startem. Kim jest Jordana Bambi?

Michał Boroń

Oprac.: Michał Boroń

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Hahaha
haha
33
Udostępnij

Na stronach Interii przedpremierowo prezentujemy uczestników pierwszego odcinka wracającego po latach na antenę Polsatu programu "Must Be The Music". Kto od 7 marca powalczy o sławę, uznanie jurorów i 250 tys. zł nagrody?

Jordana Bambi w "Must Be The Music"
Jordana Bambi w "Must Be The Music"Maciej ZawadaPolsat

Po latach Polsat reaktywował swój muzyczny talent show "Must Be The Music". 7 marca (godz. 19:55) widzowie zobaczą pierwszy odcinek niemal całkowicie zmienionego programu.

Uczestników oceniać będą Natalia Szroeder, Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka (Zakopower) i Miuosh. Jako prowadzący pojawią się Maciej Rock (jako jedyny pozostał z poprzedniej ekipy), Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski. Materiały za kulisami na social media przygotowuje Joanna "Ruda" Lazer, wokalistka grupy Red Lips, z którą w pierwszej edycji "MBTM" dotarła do półfinału.

"Must Be The Music": Kto pojawi się w pierwszym odcinku?

Pod pseudonimem Jordana Bambi kryje się Kamila Polakowska ze Stawigudy. Uczestniczka jest nie tylko wokalistką - pracuje w modelingu. Dla niej w muzyce najważniejsze są emocje, a najbardziej zależy jej na opinii Dawida Kwiatkowskiego.

Na scenie "MBTM" czuła się jak na największym wybiegu świata. "Takiego show w telewizji jeszcze nie było" - czytamy w zapowiedzi.

Helena Ciuraba to 13-latka z Warszawy, która kocha występować, a śpiewa od zawsze. Pierwszą własną piosenkę napisała samodzielnie mając 10 lat. Stworzyła już kilkanaście utworów po polsku i jest bardzo ciekawa, jak jej twórczość odbiorą słuchacze i widzowie programu.

"Scena jest dla mnie czymś bardzo ciekawym i naturalnym. Uważam, że swobodnie się na niej czuję i zawsze o niej marzyłam. Chciałabym dzięki temu programowi wykorzystać mój potencjał, ale też korzystać ze świetnej zabawy i adrenaliny programu telewizyjnego" - mówi nastolatka, której towarzyszyć będzie grający na gitarze tata.

Sleazy Sweet prosto z wehikułu czasu

"Całe życie czekaliśmy, aż 'Must Be the Music' się reaktywuje. Gdzie indziej znajdziecie 5 dzieciaków z natapirowanymi włosami, zbyt ciasnymi spodniami, grającymi i wyglądającymi jakby właśnie wyszli z wehikułu czasu?" - mówią o sobie muzycy z Zielonki.

Swoją twórczość opisują jako mieszankę glam metalu, glam rocka i hard rocka, a ich misją jest pokazanie światu, że rock'n'roll jeszcze nie umarł. Zespół tworzą wokalistka i menedżera Julia Koziołek, Iggy - Igor Piotrowski (gitara), 19-letni gitarzysta Antoni Mitura, 24-letni basista Jimmy Michaels, czyli Michał Osiak oraz najmłodszy w tym gronie 15-letni Wiktor Gordikow - Vic Roxx (perkusja).

Angelika Bogdańska z Gdańska: Emocje same mnie prowadzą

23-letnia wokalistka na co dzień pracuje jako pedagog resocjalizacyjny w placówce wsparcia dziennego, a zarabia także śpiewając w restauracjach. Uważa, że jej największym osiągnięciem muzycznym jest to, że udało jej się zgromadzić kilkunastotysięczną grupę swoich odbiorców.

"Wiele osób pisze do mnie wiadomości prywatne, mówiąc, że utożsamiają się z moją muzyką. To dla aspirującego artysty jest chyba największy sukces" - podkreśla Angelika Bogdańska, która sama pisze i w większości komponuje swoje utwory. "Kiedy wiem, o czym chcę pisać, emocje same mnie prowadzą, a z tego powstają piękne utwory" - mówi.

Angelika Bogdańska w "Must Be The Music"Maciej ZawadaPolsat

Angelika uwielbia starego, polskiego bluesa, a to dlatego, że w dzieciństwie tata grywał jej na gitarze utwory zespołów takich jak Dżem czy Harlem. Oprócz muzyki, Angelika lubi sport, podróże, gotowanie i zwierzęta -

Zacznij od Bacha: Muzyczny hołd dla Zbigniewa Wodeckiego

Działający od 2017 r. zespół Zacznij od Bacha tworzy grupa zaprzyjaźnionych muzyków z Krakowa, których misją jest upamiętnienie twórczości Zbigniewa Wodeckiego.

"Uwielbiamy grać w małych miastach i miejscowościach. Piosenki Zbigniewa Wodeckiego, które gramy podczas występów nie są w stu procentach oczywiste i znane" - mówią muzycy.

Odświeżenie i zagranie na nowo piosenek Wodeckiego to zasługa wokalisty zespołu, Karola Bergera, który miał dostęp do mniej znanych, archiwalnych nagrań Zbigniewa Wodeckiego.

"Staramy się jak tylko możemy, aby nasze interpretacje miały w sobie wydźwięk duszy Zbyszka Wodeckiego, którego znaliśmy osobiście, a o jego śmierci dowiedzieliśmy się w drodze do szpitala, kiedy jechaliśmy do niego w odwiedziny..." - przypominają.

Wśród swoich inspiracji wymieniają także takich wykonawców, jak m.in. Andrzej Zaucha, Krzysztof Krawczyk i grupa Kombi.

Dawid Kwiatkowski szczerze o nowej edycji "Must Be The Music". "Brali operatora i wywracali go z kamerą"INTERIA.PL
emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
16
Super
relevant
7
Hahaha
haha
9
Szok
shock
0
Smutny
sad
1
Zły
angry
0
Lubię to
like
Hahaha
haha
33
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
Przejdź na