Reklama

Kanye West wściekły na media

Kanye West był zdumiony, gdy przeczytał, że zaatakował na Twitterze Britney Spears. Raper bardzo stanowczo zareagował na te doniesienia, atakując media za pisanie bzdur na jego temat.

Po tym jak piosenka "Hold It Against Me" Britney Spears trafiła na 1. miejsce listy sprzedaży w internetowym sklepie iTunes, Kanye West napisał na Twitterze: "Hej, Britney, cieszę się z twojego sukcesu i pozwolę ci jeszcze trochę pobyć na 1. miejscu, ale wiedz, że ja i Jay-Z nagraliśmy jeden z najlepszych utworów wszech czasów! LOL. A tak na serio, to cieszę się z osiągnięć Avril Lavigne i Britney Spears".

Reklama

Tymczasem amerykańskie serwisy plotkarskie zaczęły pisać o ataku Kanye Westa na Britney Spears.

"Właśnie przeczytałem, że chciałem rozpocząć twitterową wojnę z Britney. Takie g...ne kłamstwa zabierają mi powietrze z płuc, newsy idą z blogów do serwisów informacyjnych... dość tego!" - wściekł się hiphopowiec.

"Koncentruję się na swojej pracy, a każdego dnia czytam kłamstwa na swój temat. Jak nie mają tematu, to sobie go wymyślają" - irytuje się West.

"Ja wcale nie dissowałem Britney, tylko gratulowałem jej 1. miejsca! Jak można komuś 'pozwolić' być na 1. miejscu? To był żart! Przestańcie sugerować, że chcę tylko krzywdzić innych ludzi. To nie w moim stylu. Jako gwiazdy pop trzymamy się razem" - przekonuje artysta.

West zaprzeczył przy okazji, jakoby miał sobie sprawić zegarek z własną podobizną.

Zobacz teledyski Kanye Westa na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje