Reklama

Gwiazdy hip hopu w Krakowie

Do wcześniej ogłoszonych artystów Coke Live Music Festival w Krakowie (20-22 sierpnia) dołączyli Nas i The Streets.

Nas to zdecydowanie jeden z najlepszych i najbardziej popularnych raperów na świecie. Niemal każdy jego album przeszedł do klasyki gatunku sprzedając się w imponujących nakładach. Jego styl rymowania i narracji szybko trafił do kanonu nowoczesnej muzyki, a przemysł muzyczny docenił go nominacjami do Grammy Awards.

Reklama

Nasir Jones zadebiutował w 1994 roku genialnym albumem "Illmatic". Opowiadając o realiach życia w dzielnicy Queens, 20-letni raper zaskoczył wszystkich świetnie skonstruowanymi opowieściami z jednej z najbardziej znanych dzielnic Nowego Jorku. To, że Nas jest jednym z najzdolniejszych raperów młodego pokolenia potwierdzali zaproszeni na album goście, m.in. DJ Premier, Pete Rock i Q-Tip. Wspólnie z wymienionymi producentami Nas stworzył hiphopowe klasyki takie jak "Halftime", "The World Is Yours" i "One Love". Jak ważnym albumem jest "Illmatic" potwierdzają podsumowania, w których album się znalazł, m.in. MTV "The Greatest Hip Hop Albums of All Time", czy SPIN "Top 100 Albums Of The Last 20 Years".

Drugi album rapera pt. "It Was Written" nie dość, że potwierdził jego pozycję, to okazał się komercyjnym sukcesem, trafiając na pierwsze miejsce listy "Billboardu", rozchodząc się w ponad 3 milionach egzemplarzy i pokrywając się wielokrotnie Platyną. Materiał na płycie to kontynuacja tego, co słuchacze znali z debiutu, ale tym razem raper skierował się ku szerszej publiczności zapraszając do współpracy m.in. Lauryn Hill, Dr. Dre i Foxy Brown. To właśnie z tej płyty pochodzi przebój Nasa "If I Ruled The World (Imagine That)".

Kolejne świetnie przyjmowane przez fanów albumy: "I Am...", "Nastradamus", "Stillmatic", "God's Son" potwierdzały status gwiazdy. Raper sprawnie balansował pomiędzy stylistykami, raz wracając do korzeni hip hopu, innym razem celując w listy przebojów, za każdym razem osiągając bardzo dobre wyniki sprzedaży. Dużo kontrowersji wywołał tytuł jednej z jego ostatnich płyt "Hip Hop Is Dead". Mimo prowokacyjnej tezy, już w pierwszym tygodniu sprzedaży okazało się, że hip hop żyje i ma się dobrze - płyta trafiła na pierwsze miejsce "Billboardu" i została nominowana do Grammy. Przed kolejnym albumem Nas podgrzał kolejny raz atmosferę, wymyślając jeszcze bardziej kontrowersyjny tytuł. Ostatecznie płytę określa się jako "Untitled". Nie zmienia to jednak faktu, że każdy album Nasa przynosi kolejne świetne wersy i single, szybko przechodzące do klasyki.

Obecnie Nas pracuje nad nowym albumem ze znakomitym nowojorskim producentem Pete Rockiem odpowiedzialnym za sukces debiutanckiego krążka "Illmatic".

The Streets to jeden z najbardziej popularnych projektów muzycznych pochodzących z Wysp Brytyjskich. O Mike'u Skinnerze często mówi się, że jest głosem swojego pokolenia. O ilości osób utożsamiających się z jego tekstami i muzyką świadczą miliony sprzedanych singli i płyt na całym świecie.

Debiutancki album "Original Pirate Material", ukazał się w 2002 roku. Płyta spotkała się z fenomenalnym przyjęciem. Prasa jednogłośnie okrzyknęła album klasyką pokolenia, a rozgłośnie radiowe grały pochodzące z płyty single: "Let's Push Things Forward", "Weak Become Heroes" i "Don't Mug Yourself". Debiut zdobył nominacje do Mercury Prize i BRIT Awards. Po milionie sprzedanych na całym świecie kopii wiadomo było, że album jest jednym z najważniejszych i najbardziej innowacyjnych wydawnictw ostatnich czasów, bowiem Skinner wypracował swój własny, niepowtarzalny styl muzyczny, czerpiący z hip hopu i innych odmian miejskiej muzyki.

Dwa lata później The Streets potwierdził klasę kolejnym wydawnictwem, concept albumem pt. "A Grand Don't Come For Free". Płyta szybko dotarła na pierwsze miejsce sprzedaży, a w jej ślady poszedł singiel "Dry Your Eyes", który zadebiutował na szczycie brytyjskiej listy przebojów. Teksty Skinnera traktują głównie o miejskich realiach, relacjach międzyludzkich i życiu nocnym. Nie ma chyba lepiej oddającego klimat klubów utworu niż "Blinded By The Lights".

Kolejny album The Streets pt. "The Hardest Way To Make An Easy Living" opowiada o blaskach i cieniach sławy oraz doświadczeniach Skinnera - zmęczonego życiem celebryty. Popularność jaką zdobył na Wyspach przeszła jego najśmielsze oczekiwania, dlatego starając się z dystansem i humorem podchodzić do sławy Mike opisał swoje perypetie w takich utworach jak "When You Wasn't Famous", czy tytułowym "The Hardest Way...".

Na ostatnim wydanym w 2008 albumie "Everything Is Borrowed" Mike Skinner odszedł trochę od wcześniej obranej stylistyki, wykorzystując na nim więcej żywych instrumentów. Zmieniły się też teksty Skinnera i jego podejście do życia. O zmianach opowiada singiel o wymownym tytule "The Escapist".

Wsłuchując się w historie zawarte na płytach, czy też czytając blog Skinnera, nie można odmówić mu poczucia humoru. Trzeba koniecznie zobaczyć też, jak świetny kontakt łapie z publicznością podczas koncertów organizując jej specjalne zabawy i grając niezwykłe wersje swoich utworów. W tej chwili Mike Skinner pracuje nad nową płytą.

Do tej pory swój udział w Coke Live Music Festival w Krakowie (20-22 sierpnia) potwierdzili: The Killers, 50 Cent, Shaggy, Gentleman i Madcon.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kraków | festiwal | raper | Live | coke live music festival | coke | coke live | 'Gwiazdy' | Nas | Streets

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje