Za nami 68. Konkurs Piosenki Eurowizji 2024, otwiera się w nowym oknie w Malmo w Szwecji. Polskę w tym roku reprezentowała Luna, otwiera się w nowym oknie z piosenką "The Tower" (sprawdź!), która jednak nieoczekiwanie zakończyła swój udział na pierwszym półfinale.
Zwycięzcą został reprezentant Szwajcarii Nemo z utworem "The Code" (sprawdź!, otwiera się w nowym oknie). Na podium znaleźli się także Chorwat Baby Lasagna (utwór "Rim Tim Tagi Dim" - posłuchaj, otwiera się w nowym oknie) oraz duet z Ukrainy: alyona alyona i Jerry Heil ("Teresa & Maria" - sprawdź!, otwiera się w nowym oknie).
28-letni muzyk rockowy Marko Puriszić, występujący pod pseudonimem Baby Lasagna, przed finałem był typowany przez bukmacherów na zwycięzcę i został faworytem Stowarzyszenia Miłośników Konkursu Piosenki Eurowizji, otwiera się w nowym oknie (OGAE).
Wokalista w Zagrzebiu został przywitany przez ponad 30 tysięcy fanów, którzy fetowali go niczym zwycięzcę. Dodajmy, że drugie miejsce Lasagni to najlepszy wynik Chorwacji od startu tego kraju w Eurowizji w 1993 r. Dwukrotnie - w 1996 r. (Maja Blagdan) i 1999 r. (Doris Dragović) - udało się w finale dotrzeć do czwartej pozycji.
Baby Lasagna nagrodzony po Eurowizji przez rząd Chorwacji
W dowód "specjalnego uznania za jego wkład w promocję i międzynarodową widoczność Chorwacji" Baby Lasagna otrzymał grant w wysokości 50 tysięcy euro. Wokalista zdecydował się przekazać pieniądze od rządu na wsparcie bardziej potrzebującym. Laureat drugiego miejsca na Eurowizji zaapelował do premiera Andreja Plenkovicia, by podzielił nagrodę pomiędzy dwa szpitale w Zagrzebiu (Instytut Hematologii, Onkologii i Przeszczepiania Krwiotwórczych Komórek Macierzystych Dziecięcych oraz Instytut Onkologii i Hematologii Dziecięcej im. Mladena Ćepulicia).










