Kat

Kat fot. Oficjalna strona zespołu
data powstania
1979
pochodzenie
Polska
3,5
Oceń
Głosy
99

Biografia

Najważniejszy polski zespół thrashmetalowy, wyróżniający się dzięki satanistyczno-okultystycznej otoczce.

Powstał na przełomie 1979 i 80 roku w Katowicach, założony przez perkusistę Ireneusza Lotha (ur. 15 III 1964) i gitarzystę Piotra Luczyka (ur. 11 VII 1964), do których wkrótce dołączyli basista Tomasz Jaguś i gitarzysta Ryszard Pisarski. Grupa, nie mogąc znaleźć odpowiedniego wokalisty, początkowo wykonywała muzykę instrumentalną, aż do występu w grudniu 1981 na jednym z regionalnych przeglądów "Silesian Rock", gdzie przecięły się drogi instrumentalistów i Romana Kostrzewskiego (voc; ur. 15 II 1960). Po dołączeniu Kostrzewskiego w połowie roku 1982, Kat przedstawiał hard rock właściwy latom 70., później otworzył się na New Wave Of British Heavy Metal, aż wreszcie wybrał heavy metal w jego najostrzejszej, czyli thrashowej odmianie.

W latach 1982-83 zespół bez powodzenia próbował zakwalifikować się do konkursu Festiwalu Muzyków Rockowych w Jarocinie. Sztuka ta udała się dopiero w roku następnym, kiedy kwintet - już z Wojciechem Mrowcem (eks-RH Plus) w miejsce Pisarskiego - zresztą nie tylko trafił do "złotej ósemki", ale i zwyciężył w nieoficjalnym plebiscycie publiczności. Sukces jarociński umożliwił muzykom nagranie debiutanckiego singla "Ostatni tabor" / "Noce szatana" (85), a także nawiązanie współpracy z menedżerem Tomaszem Dziubińskim, przyszłym szefem Metal Mind Productions i Metal Mind Records. W maju '85 zespół odbył u boku Hanoi Rocks tournee po Polsce, kończąc je w Poznaniu, w ramach "Rock Areny". Zyskał wtedy znakomite recenzje - podobnie jak niespełna trzy miesiące później w Jarocinie, gdzie wystąpił już w roli zaproszonego gościa.

Rozgłos, jaki zapanował wokół Katowiczan, doszedł do uszu przedstawicieli belgijskiej firmy Mauzoleum Records, którzy na jesieni '85 zainteresowali się debiutanckim albumem grupy - nagranym najpierw w polskiej, a później angielskiej wersji językowej. Wersja angielska, zatytułowana "Metal & Hell", wyszła na Zachodzie w marcu 1986; wersja polska, "666", w pięciotysięcznym nakładzie Klubu Płytowego "Razem" - w roku następnym (ponadto dla członków swego fan klubu na jesieni '86 muzycy wydali fragmenty "Metal & Hell" na singlach "Metal And Hell" / "Oracle" i "Time Of Revenge" / "Czas zemsty").

Pierwszy album Kata - prekursorskie wydawnictwo dla rodzimego thrash metalu - raził "sztucznym" brzmieniem (przede wszystkim gitar), ale stał się pozycją niemal kultową, również ze względu na niski, chrapliwy, "wisielczy" sposób śpiewania Kostrzewskiego w ten sposób rozkładającego akcenty, by jego przesiąknięte krwią teksty były możliwie trudne do zrozumienia. Takie fragmenty "666" vel "Metal & Hell" jak "Noce szatana", "666" czy "Wyrocznia", stały się już klasyką Kata i zarazem polskiego thrash metalu, a wyjątkową pozycję zespołu utrwaliły mroczne i bardzo widowiskowe (z udziałem baletu i rekwizytów w rodzaju trumny czy pucharu z "krwią") spektakle, jakie dał on w roku 1986, podczas pierwszej edycji katowickiej "Metalmanii", na Rock Opolu i FMR w Jarocinie.

Po koncercie w Jarocinie media oskarżyły Kat o popularyzację satanizmu, sprowokowanie czarnej mszy na miejscowym cmentarzu i rozbicie krzyża na scenie (w rzeczywistości krzyż rozbił wrocławski Test Fobii - Kreon), ale wpłynęło to tylko korzystnie na popularność grupy (z której w tym okresie odszedł Mrowiec, a doszedł nowy basista Krzysztof "Stagman" Stasiak), tym bardziej, że w lutym '87 dwukrotnie poprzedzała ona samą Metallikę (planowano nawet wspólną trasę), a na "Metalmanii '87" towarzyszyła Overkill, Helloween i Running Wild. Ponadto fragment koncertu Kata w Jarocinie '86 - wraz z dyskusją Kostrzewskiego z katolickim księdzem, oczywiście na tematy religijne - trafił do filmu telewizji BBC o polskim rocku zatytułowanego "My Blood Your Blood".

Jeszcze w roku 1987 ukazała się udana koncertowa płyta "38 Minuts Of Life" (pisownia oryginalna), zawierająca fragmenty występów grupy na "Metalmanii" i przed Metalliką. Oprócz utworów znanych z albumu debiutanckiego, muzycy wykonywali wówczas kilka nowych, przygotowanych z myślą o drugim longplayu studyjnym, który - choć nagrany pod koniec 1987 - światło dzienne ujrzał dopiero dwa lata później. "Oddech wymarłych światów", jak zespół nazwał swe dzieło, okazał się wyjątkową pozycją w jego dyskografii, przynosząc zainspirowanych Metalliką siedem długich, ale bardzo urozmaiconych i - co najważniejsze - znakomitych utworów, pełnych zmian tempa i ciekawych rozwiązań brzmieniowych.

"Oddech wymarłych światów" okazał się świadectwem rozwoju Kata, ale równocześnie zwiastunem kryzysu, spowodowanego zerwaniem z dotychczasowym menedżmentem. Odtąd grupa dawała niewiele koncertów, w roku 1990 nawet zawieszając działalność, ze względu na odejście Kostrzewskiego, który krótko współpracował z Józefem Skrzekiem (SBB). W tym czasie do Lotha (który nagrał płytę z niemieckim Sweet Killer) i Luczyka (występującego w bluesowo-jazzowej formacji DDD oraz zastępującego znanego z Krzaka i Perfectu Andrzeja Urnego w jazzowym Young Power) dołączali Krzysztof "Fazi" Oset (bg) i Jacek Regulski (g) z zaprzyjaźnionego Kill Off oraz wokalista Grzegorz Waliczek - ale na sporadycznych koncertach muzycy ci nie używali nazwy Kat.

Reaktywowanie Kata - w którym grali Luczyk, Loth, Oset i Regulski - spowodował dopiero powrót Kostrzewskiego pod koniec roku 1991. Grupa wystąpiła w Katowicach i Krakowie razem z TSA - pierwszą gwiazdą polskiego heavy metalu, oraz z Acid Drinkers - gwiazdą tego gatunku lat 90; a potem od dobrej strony zaprezentowała się na festiwalu w Jarocinie, co udokumentował kasetowy album "Live - Jarocin", wydany jednakże dopiero po dwóch latach, kiedy na rynku była już kolejna płyta z premierowym materiałem "Bastard" (92), a także składanka "Ballady" (94).

"Bastard" pokazało, że przez lata przerwy Kat nie zmienił się, nadal przedstawiając efektowny thrash metal pełen zmian tempa, niezłych solówek i opętańczych wokaliz Kostrzewskiego. Natomiast "Ballady", obok utworów znanych z poprzednich albumów, zawierały również nowe wersje czterech kompozycji pochodzących sprzed 1985 roku (w tym miniatury na dwie gitary stworzonej jeszcze z Mrowcem) oraz premierowe "Legenda wyśniona" i "Niewinność". Album, zgodnie z tytułem, pokazywał spokojniejsze oblicze Kata, który dzięki udziałowi Skrzeka zahaczał nawet o art rock.

W roku 1994 firma Metal Mind Records, bez zgody zespołu, wydała w wersji kompaktowej jego trzy pierwsze albumy, co skłoniło muzyków do wystąpienia na drogę prawną. Proces ciągnął się aż do 2001 roku i zakończył przyznaniem niektórych praw Katowi, innych MMR.

W październiku 1992 r. Kat wystąpił w klubie "Fugazi" w Warszawie. W kwietniu 1993 r. po raz trzeci pokazał się na "Metalmanii". W październiku 1995 r. poprzedzał w Zabrzu Motörhead. Nowe utwory wydał w połowie następnego roku na płycie "...Róże miłości najchętniej przyjmują się na grobach". Choć i tym razem trzymał się thrash metalu, muzyka emanowała podniosłością, przede wszystkim dzięki gitarom tworzącym monumentalną ścianę dźwięku. Tylko tematyka tekstów Kostrzewskiego po staremu obracała się wokół kwestii związanych z satanizmem i okultyzmem.

Jednak mimo że "Róże miłości..." były najlepszym albumem grupy od czasu "Oddechu wymarłych światów", nie odzyskała ona pozycji, jaką miała w połowie lat 80. A w odzyskaniu tej pozycji nie pomógł również wydany na początku 1997 maxi-singel z m.in. "Trzeba zasnąć" i dwoma remiksami Studia 2,47. Maxi-singlowi towarzyszyła... gra planszowa "Bądź wariatem - zagraj z Katem".

W roku 1995 wokalista Kata wydał pod własnym nazwiskiem dźwiękową wersję fragmentów "Biblii satanistycznej" Antona Szandora La Veya, a w nagraniach wspomogli go Luczyk i Regulski oraz Skrzek ukryty za inicjałami J.S, a cztery lata później ukazał się zbiór "Mark Twain 'Listy z Ziemi'" (również z Regulskim).

29 października 1999 roku Regulski zginął tragicznie w wypadku na motocyklu.

Po zawieszeniu działalności Kata Kostrzewski założył formację Alkatraz z gitarzystą Valdi Moderem. W 2001 roku wydali płytę "Error", a na koncertach wspomagał ich gościnnie Loth. Luczyk utworzył Adrenalinę.

W 2002 roku Kat powrócił z trasą koncertową, a rok później poprzedził Iron Maiden podczas wrocławskiego koncertu w ramach Mystic Festival. W listopadzie 2003 roku doszło do zmian w zespole. Na miejsce zmarłego Regulskiego przyjęto Jarosława Gronowskiego (wcześniej Dragon, a także Adrenalina), a Lotha zastąpił Mariusz Prętkiewicz (m.in. Division By Zero, Bronx i M.A.P.).

W lipcu 2004 roku do sklepów trafiła koncertowa płyta "Somwhere In Poland", z zapisem koncertu z Mystic Festival.

Jednak na początku września 2004 roku w obozie Kata doszło do kolejnego wstrząsu. Z grupą rozstał się Kostrzewski. Pozostali muzycy razem z nowym wokalistą Henry'm Beckiem, znanym z niemieckiej grupy PIK (występowała na Metalmanii w 1997 i 1999 roku), nagrali kolejną studyjną płytę Kata, zatytułowaną "Mind Cannibals". Pochodzący ze Śląska Beck od 1988 roku mieszkał w Niemczech.

Pod koniec kwietnia 2006 roku na rynku ukazały się reedycje płyt "Oddech wymarłych światów" i "38 Minutes Of Life", zawierające dodatkowe bonusy video.

Na jesieni '96 ukazała się kaseta "Czarne zastępy: w hołdzie Kat", będący hołdem dla Kata niezależnego środowiska metalowego. Kasetę nagrali: Domnation (wykonując "Porwanego obłędem"), North ("Noce szatana"), Behemoth ("Ostatni tabor"), Unnamed ("Śpisz jak kamień"), Grom ("Głos z ciemności"), Hermh ("Czarne zastępy"), Luciferion ("Bramy żądz"), Prophecy ("Diabelski dom cz. II"), Insomnia ("Łza dla cieniów minionych"), Mastiphal ("Mad--Sex"), Groan ("Legenda wyśniona"), Vader ("Wyrocznia"), Taranis ("Płaszcz skrytobójcy"), Immanis ("Masz mnie wampirze") i Lux Occulta ("Czas zemsty").

(źródło: "Encyklopedia polskiego rocka", wydawnictwo In Rock, uzupełnienia własne).

Najlepsze tematy