Reklama

Reklama

Od Toni Braxton do MC Hammera. Sławni muzyczni bankruci

Kiedy byli u szczytu, nie musieli martwić się o pieniądze. Jednak, gdy ich "pięć minut" minęło, pojawiły się problemy finansowe. Niektórzy swój gigantyczny majątek roztrwonili przez zbyt wystawne życie, inni stracili miliony dolarów z powodu błędnych decyzji. Oto sławni muzyczni bankruci.

Toni Braxton

Toni Braxton wpadła w tarapaty finansowe pod koniec lat 90. XX wieku. Informacja o bankructwie piosenkarki była o tyle zaskakująca, że gwiazda za sprawą przeboju "Un-Break My Heart" zarobiła gigantyczne pieniądze.

Okazało się jednak, że nieznająca umiaru w zakupach wokalistka roztrwoniła fortunę szacowaną na około 170 milionów dolarów, a bankructwo oficjalnie ogłosiła w 2010 roku.

W trakcie wywiadu w telewizyjnym programie "20/20" piosenkarka broniła się, twierdząc, że za jej kłopoty finansowe odpowiedzialna jest wytwórnia płytowa. Później Braxton przyznała jednak, że przyczyną bankructwa był jej zakupoholizm.

Reklama

"Uwielbiam piękne naczynia i ozdoby do domu. Trochę się zagubiłam, kupując te wszystkie rzeczy do mieszkania. Luksusowa droga pościel... Uwielbiałam takie towary. Wiem, że to mój problem" - powiedziała.

Scott Storch

Problemy finansowe Scotta Storcha (producent, który odpowiadał za przeboje Dr. Dre, Eminema, Justina Timberlake'a i Christiny Aguilery) wyszły na jaw, gdy producent przestał spłacać kredyty zaciągnięte na kupno rezydencji w Miami i luksusowych samochodów. Storch zalegał również z alimentami. W 2009 roku ogłosił bankructwo, gdy udał się na kurację odwykową od narkotyków. Przyznał wówczas, że na kokainę w ciągu 3 lat wydał około 30 mln dolarów. Kolejny raz znany producent został bankrutem w 2015 roku (łącznie przepuścił 70 milionów dolarów). Według dokumentów Storch w 2014 roku zarobił jedynie 10 tysięcy dolarów. W momencie składania wniosku o bankructwo gwiazdor posiadał majątek warty zaledwie 3,6 tysiąca dolarów.

Aaron Carter

Problemy finansowe kultowego wokalisty lat 90. zaczęły się krótko po rozwodzie jego rodziców. "Wpadłem w depresję, ponieważ kochałem bardzo to, że byliśmy razem. Nie chciałem, by moi rodzice się rozstawali. Nie potrafiłem sobie z tym poradzić i nie mogłem o tym myśleć. Musiałem to jakoś zablokować. Zacząłem więc pić i narobiłem sobie kłopotów. Przy okazji zacząłem tracić pieniądze i zbankrutowałem" - wyznał w programie "Where Are They Now" Carter.

W 2013 roku brak Nicka Cartera z Backstreet Boys ogłosił bankructwo. Gwiazdor miał długi w wysokości 2,2 miliona dolarów, natomiast jego aktywa wynosiły nieco ponad 8 tys. dolarów. Ogromną część długu (1,3 mln dolarów) stanowił niezapłacony podatek. W 2016 roku wokalista postanowił zwrócić się ze swoimi problemami do programu "Life or Debt", gdzie pomóc próbował mu doradca finansowy Victor Antonio (Carter w maju tego roku wciąż miał 150 tys. dolarów długu).

MC Hammer

Twórca jednego z największych przebojów lat 90. XX wieku "Can't Touch This", MC Hammer, szybko roztrwonił swoją fortunę, którą w szczytowym momencie jego popularności szacowano na 33 miliony dolarów. Raper zupełnie nie liczył się z pieniędzmi - wybudował sobie ogromną willę (na terenie posiadłości był m.in. amfiteatr oraz boisko do koszykówki), latał wypożyczonym Boeingiem, a swoim psom ubierał złote obroże. Jednak, gdy kolejne płyty i single nie przyniosły takich dochodów, jak  "Can't Touch This" i album "Please Hammer, Don’t Hurt 'Em", zasoby gwiazdora zaczęły kurczyć się w błyskawicznym tempie. Już w 1996 roku, czyli 6 lat po wydaniu swojego przeboju,  Hammer miał 14 milionów dolarów długu. Wtedy też złożył wniosek o bankructwo, do czego nie chciał przyznać się przez kilka lat. Obecnie według magazynu "Bussines Insider" raper, który został pastorem, ma wciąż 800 tys. długu.

50 Cent

50 Cent na początku lipca 2015 roku złożył wniosek o bankructwo. Stało się to zaraz po przegranym procesie z byłą dziewczyną Ricka Rossa, Lastonią Leviston, której raper ma zapłacić 7 milionów dolarów. 

W toku całej sprawy Curtis Jackson ujawnił, że jego majątek wcale nie opiewa na 155 milionów dolarów (tak szacował "Forbes"), a zaledwie 4 miliony dolarów. Dodał również, że na potrzeby zdjęć na profilach społecznościowych wypożyczał biżuterię i samochody. W ujawnionych nieco później dokumentach okazało się, że 50 Cent ma prawie 29 milionów dolarów długów, a zapożyczał się nawet u własnego dziadka. Obecnie sąd bada sytuację finansową rapera w celu ustalenia, czy jest w stanie spłacić swoich dłużników.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL