Reklama

Największe koncerty na świecie: Aaaale tłumy!

Nie lubicie tłumów pod sceną, wolicie kameralne występy, gdzie artysta ma niemal intymny kontakt z publicznością? To zestawienie nie jest dla was!

Na początku kariery niejednemu trafiły się koncerty, że śpiewał do pustych krzeseł, ewentualnie znudzonych barmanów, czy "zmęczonych" balangowiczów. Inni mocno chwalą sobie kameralne koncerty w domach fanów czy ekskluzywne imprezy dla ograniczonej liczebnie publiczności.

Reklama

Ale są również tacy, którzy mogą się pochwalić występami dla milionowej widowni, takiej, gdzie tłum sięga aż po horyzont, który czasem nawet trudno wzrokiem ogarnąć ze sceny.

W naszym zestawieniu skupiliśmy się na pojedynczych koncertach, pomijając koncerty na festiwalach.

Jean Michel Jarre - 1 mln widzów (Paryż 1979 r.)

Absolutnym rekordzistą w przyciąganiu imponujących tłumów jest Francuz Jean Michel Jarre. Jego pierwszy plenerowy koncert odbył się 14 lipca 1979 r. na Placu Concorde w Paryżu. Imprezę zorganizowano z okazji Dnia Bastylii, narodowego święta Francji.

Dzięki temu występowi mistrz muzyki elektronicznej pojawił się w Księdze Rekordów Guinessa.

Dowiedz się więcej na temat: koncerty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje