Reklama

Reklama

Macklemore & Ryan Lewis w Łodzi: Macklemore zaprasza do swojego świata

18 marca w łódzkiej Atlas Arenie po raz kolejny przed polską publicznością zaprezentuje się Macklemore, a wtórować będzie mu jego producent Ryan Lewis. Raper, który w Polsce cieszy się sporą sympatią, jest postacią niezwykle kolorową. Oto kilka przykładów potwierdzających tę tezę.

Dzieciak

Ben Haggerty (bo tak Macklemore, czyli syn Billa Haggerty’ego i Julii Scott nazywa się naprawdę) swoją przygodę z hip hopem zaczął w wieku sześciu lat. Oczywiście robił to po kryjomu, gdyż nagrania zawierające wulgaryzmy mogły nie spodobać się jego rodzicom.

Macklemore co chwilę pokazywał, że charakterny z niego chłopak. W wieku 14 lat po raz pierwszy spróbował alkoholu (sam przyznał, że zrobił to słuchając "All Eyez On Me" 2Paca) oraz miał styczność z marihuaną. Grzechy młodości szły w parze z fascynacją muzyką. Pierwsze teksty stworzył w wieku 15 lat. Z kolegami założył również grupę Elevated Elements.

Reklama

Narodziny Macklemore'a

Skąd wziął się pseudonim rapera? Wszystko dzięki jednemu z szkolnych projektów. Uczniowie mieli stworzyć własnego superbohatera. Haggerty wpadł na pomysł wykreowania Professora Macklemore'a. Stworzonej historii towarzyszyła wydana w 2000 roku EP-ka. Ostatecznie raper porzucił pomysł dwuczłonowego pseudonimu w 2005 roku przy okazji płyty "The Language of My World". Rok później za pomocą MySpace'a poznał on Ryana Lewisa. Jak się okazało znajomość między dwoma artystami przerodzi się w wielką przyjaźń.

W 2006 roku Mackle poznał nie tylko swojego największego przyjaciela, ale także zaczął spotykać się ze swoją przyszłą żoną Tricią Davis. Obecnie są oni rodzicami córeczki, Sloane Avy Simone Haggerty.

Macklemore raper

Pierwszy wspólny materiał dwójki panów pojawił się w 2009 roku i była to EP-ka "The VS. EP". Kolejna pojawiła się w 2010 roku i nazwano ją "VS. Redux". W 2011 roku w sieci pojawiły się single "Wings" oraz "Can't Hold Us". Ten drugi stał się ekstremalnie popularny po opublikowaniu stworzonego do niego teledysku w 2013 roku. Do tej pory zaliczył ponad 400 milionów wyświetleń.

Jednak zanim klip duetu rozszedł się viralem po sieci, do sprzedaży trafił album "The Heist". Mimo iż nie zadebiutował on na liście Billboardu na pierwszym miejscu, to sprzedał się do tej pory w liczbie 1,5 miliona egzemplarzy.

Album łącznie promowało pięć singli, jednak należy wspomnieć o dwóch po "Can't Hold Us". "Same Love" stał się bowiem nieoficjalnym hymnem gejów i lesbijek, walczących o prawo do zawierania małżeństw tej samej płci. Na okładce singla pojawił się wujek rapera, John, wraz ze swoim partnerem, Seanem.

Najpopularniejszym utworem duetu okazał się jednak "Thrift Shop". Do dziś teledysk do utworu obejrzano ponad 800 milionów razy, a singel był przez sześć tygodni najlepiej sprzedającym się utworem w Stanach.

Problemy z używkami

W 2008 roku Macklemore przyznał, że ma problemy z narkotykami i alkoholem i udaje się na odwyk. W trzeźwości wytrzymał trzy lata. Złamane postanowienie spuentował utworem "Starting Over". W późniejszych wywiadach raper wspominał, że używki miały destrukcyjny wpływ na niego i jego rodzinę.

Skandale, skandale

Macklemore, oprócz wspierania środowisk LGBT, wzbudził gorące dyskusje swoim występem w Seattle, gdzie jego stylizacja mogła przypominać stereotypowego Żyda. Raper wierzy również w teorie spiskowe związane z zamachem z 11 września 2001 roku.

Małym skandalem skończyło się przyznanie Grammy w 2014 roku duetowi Macklemore & Ryan Lewis w kategorii album roku rap. Przegranymi zostali bowiem Drake, Kanye West, Jay Z oraz Kendrick Lamar. I to właśnie jemu szerokie grono ekspertów i słuchaczy przyznało by nagrodę za album "good kid, m.A.A.d city". Tak się jednak nie stało. Mackle skomentował całą sytuacje podobnie jak inni. Również był zdania, że nagroda należała się Lamarowi. "Okradłem cię ze statuetki. Chciałem powiedzieć to na scenie, ale mnie zmroziło" - stwierdził. 

Macklemore 2016

26 lutego 2016 roku ukazał się drugi album duetu "This Unruly Mess I've Made". Promowały go utwory "Downtown" (gdzie zaproszono wyjadaczy takich jak Grandmaster Caz, Melle Mel, Kool Moe Dee), "White Privilage II" oraz "Growing Up". Na albumie pojawili się również Ed Sheeran, Idris Elba, Anderson .Paak oraz Chance The Rapper). Obecnie płyta prezentowana jest na światowej trasie koncertowej. Jednym z jej przystanków jest koncert w Polsce. Występ duetu w 2013 roku był dla wielu wydarzeniem roku. Czy raper ze swoim producentem ponownie zawładną umysłami rodzimej publiczności? Przekonamy się w piątek wieczór. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje