Reklama

Gwiazdy, które nie dla wszystkich umarły

Gdy umiera prawdziwa ikona świata muzyki, fani wpadają w masową histerię, a media rozpisują się nad daną postacią tygodniami. Zdarza się również tak, że gdy umiera wielka gwiazda, rodzą się teorie spiskowe. Oto kilka przykładów "wskrzeszania umarłych".

2Pac

Legendarny raper zginął w wyniku ran postrzałowych 13 września 1996 roku. Do dziś nieznany jest sprawca morderstwa 2Paca (sugerowano że może to być Notorious B.I.G., a nawet kolega rapera, Suge Knight). Fenomen rapera z Nowego Jorku polegał na stworzonym przez niego wizerunku człowieka przebieglejszego niż wszyscy. 2Pac zaczytywał się w pozycjach włoskiego filozofa Niccolo Machiavellego (sam przyjął pseudonim Makaveli).

Reklama

To właśnie jeden z twórców realizmu politycznego, doradzał w swoich dziełach, aby w przypadku poważnych kłopotów, upozorować swoją śmierć i uciec od zagrożenia (2Pac nie mógł czuć się bezpiecznie, śmiercią groził mu m.in. gang Southside Crips). Teoria o życiu po życiu 2Paca była tak silna, że wierzyli w nią nawet jego bliscy. Co więcej fani wyczytywali z tekstów rapera zapowiedź jego powrotu. Ten miał nastąpić w 2014 roku, jednak do niczego takiego nie doszło. Raper był natomiast w ostatnich latach podobno widziany m.in. na Kubie, w Hondurasie oraz amerykańskich klubach.

Ci którzy nie wierzą w teorię spiskowe muszą zadowolić się hologramem Shakura z festiwalu Coachella w 2012 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje