Reklama

Zbigniew Hołdys kpi z Pawła Kukiza

Były lider Perfectu ironicznie komentuje ostatnie wypowiedzi wokalisty zespołu Piersi.

Przypomnijmy, że zdegustowany krajowymi mediami Paweł Kukiz umieścił na Facebooku ostry wpis. Wokalista oburza się po tym, jak rozgłośnie radiowe odmówiły promowania solowego albumu "Siła i honor".

Reklama

Znany z zespołu Piersi artysta twierdzi, że padł ofiarą medialnej nagonki osób związanych z "Gazetą Wyborczą".

"Oczywiście w przypadku Zetki czy RMF - rzecz zrozumiała, bo tam się gra, tak jak się gra. Ale w życiu bym nie przypuszczał, że w Eska Rock, WAWie czy Antyradiu playlisty tworzą [Seweryn] Blumsztajn z [Adamem] Michnikiem" - czytamy.

Dalej Paweł Kukiz przekonuje, że media "boją się" treści zawartych na płycie "Siła i honor", a swoją sytuację porównuje do czasów ostrej cenzury w PRL.

"Identyczny klimat panował pod koniec poprzedniej komuny - im bardziej mdło było na podwórkach, tym więcej zakłamania w mediach, 'Kolorowych jarmarków' i propagandy sukcesu. Następcy Urbana i Tumanowicza. Nazwisk wymieniać nie będę" - napisał wokalista.

Wpis Pawła Kukiza skomentował na Twitterze Zbigniew Hołdys, który krytycznie odniósł się do porównania obecnej Polski z czasami komunistycznego reżimu.

"Biedny Paweł Kukiz... W 1968 roku miał 5 latek... Jak mu przechodzą takie słowa przez migdały?" - zastanawia się były lider Perfect.

To nie pierwszy medialny spór Zbigniewa Hołdysa i Pawła Kukiza. Kiedyś muzycy poróżnili się w kwestii gaż artystów za występy na charytatywnych koncertach.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: lider | Piersi | Paweł | Paweł Kukiz | hołdys | Zbigniew Hołdys

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje