"Jeśli poprzedni album był jak Mars, tak nowy jest jak Neptun. Ta płyta trzyma się tych samych granic co 'Up", ale jest bardziej eksperymentalna. Pomimo tego jest w niej jednak więcej melodii" - powiedział Stipe na festiwalu filmów niezależnych Sundance, który zakończył się 27 stycznia w Utah w Stanach Zjednoczonych.
Frontman R.E.M. zjawił się na nim z powodu dwóch filmów "Stranger Inside" i "The Sleepy Time Gal", które zostały wyprodukowane przez należącą do niego firmę. Jednak sam wokalista nie ma zamiaru stanąć z kamerą.
"Moja siła ujawnia się przy robieniu muzyki. To dla mnie bardzo duże wyzwanie. Wolę także współpracować z innymi twórcami, którzy mają własne pomysły. W takich przypadkach nie musze być szefem całego projektu i nie musze się zajmować całym tworzeniem, mogę to uzupełniać i mieć z tego wiele przyjemności" - dodał Stipe.

![Audioriver 2026: stopy już bolą, ale same rwą się do tańca [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1DOA2WISFTTP-C401.webp)


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C401.webp)

![The White Buffalo: Nie mogę się doczekać powrotu do Polski [Wywiad]](https://i.iplsc.com/000N19FDP3CE1YQS-C401.webp)

