Reklama

Wojciech Gąssowski kończy 75 lat. Król prywatek od "M jak miłość"

Kojarzony głównie z przebojami "M jak miłość" (od 2000 r. motyw przewodni serialu TVP) i "Gdzie się podziały tamte prywatki?" z końca lat 80. Wojciech Gąssowski ma w dorobku znacznie więcej osiągnięć.

Wojciech Gąssowski w 1967 r. w Warszawie

Urodzony 75 lat temu, 20 czerwca 1943 r. w Warszawie Wojciech Gąssowski zadebiutował jeszcze jako nastolatek w konkursie "Szukamy Młodych Talentów". Rok później, w 1962 r. na Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, znalazł się w złotej dziesiątce laureatów razem z takimi wykonawcami, jak m.in. Czesław Niemen, Helena Majdaniec, Karin Stanek i Niebiesko-Czarni.

Reklama

Kariera młodego wokalisty błyskawicznie nabrała tempa - nawiązał współpracę z zespołem Czerwono-Czarni, z którym wystąpił na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej Opole '63. Śpiewał również w warszawskiej Stodole z grupą Chochoły.

Szybko zainteresował się jazzem, śpiewając standardy ze Swingtetem Janusza Zabieglińskiego i Triem Włodzimierza Nahornego. Również w tym gatunku odnosił sukcesy - w 1967 r. na Festiwalu Jazz nad Odrą zdobył pierwszą nagrodę w kategorii wokalistów jazzowych. Na Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Jazzowej Jazz Jamboree '67 w Warszawie wystąpił w koncercie "Nowe twarze w polskim jazzie". Z zespołem Włodzimierza Nahornego odbył cykl koncertów pod nazwą "Jazz w Filharmonii".

Posłuchaj utworu "Zielone Wzgórza nad Soliną" w serwisie Teksciory.pl

Równocześnie współpracował z zespołem Tajfuny, z którym nagrał swój pierwszy przebój "Zielone Wzgórza nad Soliną", oraz z grupą Polanie.

Jako solista nagrywał również z orkiestrą Radiowego Studia Rytm. W latach 1969-1971 był związany z grupą ABC Andrzeja Nebeskiego.

Po rozstaniu z ABC wraz z kolegami z tej formacji założył zespół Test, która już po kilku miesiącach ruszyła w trasę po ZSRR z m.in. Marylą Rodowicz. Popowy repertuar szybko jednak ustąpił zdecydowanie ostrzejszym dźwiękom. Jedyny album "Test" (1974) przyniósł pierwsze hardrockowe nagrania w Polsce, a status sporych przebojów zdobyły nagrania "Idź pod prąd", "Przygoda bez miłości", "Zguba" czy "Matylda".

Gąssowski nagrał dwie piosenki do serialu telewizyjnego "Wojna domowa" w reżyserii Jerzego Gruzy - "Tylko wróć" w duecie z Romanem Hoszowskim oraz "Piosenkę o wadach i zaletach" w duecie z Kazimierzem Rudzkim.

Wystąpił w filmie "Dwa żebra Adama" w reżyserii Janusza Morgensterna, w którym wykonał w duecie z Karin Stanek piosenkę "Budujemy Nowy Dom".

Największą popularność przyniosła mu piosenka "Gdzie się podziały tamte prywatki", z którą w 1987 r. zdobył pierwszą nagrodę na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Utwór ten zaśpiewał również w filmie "Złoty środek" w reżyserii Olafa Lubaszenki.

Autorem słów do utworu "Gdzie się podziały tamte prywatki?" jest Marek Gaszyński, natomiast muzykę skomponował Ryszard Poznakowski, który pierwotnie chciał, by piosenkę tę zaśpiewał Zbigniew Wodecki. Do Wojciecha Gąssowskiego tekst trafił zupełnie przez przypadek.

"Mieszkaliśmy po sąsiedzku, a on wpadał do mnie na papierosa, bo sam ciągle rzucał palenie... usłyszał tę melodię i koniecznie chciał ją zaśpiewać" - wspomina kompozytor. Z kolei wokalista przyznaje, że od razu utożsamił się ze słowami utworu.

"To piosenka o mojej młodości i o tym, co przeżywałem naprawdę. W każdym, kto uczestniczył w tego typu imprezie, wspomnienia zostają na całe życie. We mnie też zostały, dlatego tę piosenkę zaśpiewałem. Wydaje mi się, że te prywatki są w nas, w ludziach, którzy na nie chodzili. To nie tylko moje pokolenie, ale być może ludzie młodsi też chodzili na prywatki, które z czasem zmieniały nazwy na domówki" - mówił Gąssowski agencji Newseria Lifestyle.

Drugie życie sceniczne dała wokaliście tytułowa piosenka do serialu telewizyjnego "M jak miłość", która od 2000 r. pojawiała się w czołówce.

W 2010 r. ukazała się pierwsza anglojęzyczna płyta Gąssowskiego "I Wish You Love" z piosenkami Franka Sinatry, Nat King Cole'a, Deana Martina czy Elli Fitzgerald.

"Tych z Państwa, którzy przyzwyczaili się do mojego rockandrollowego repertuaru, zapewne zdziwi dobór utworów na tę płytę, a może i sama idea jej nagrania. Otóż jazz przez wiele lat był obecny w moim życiu. (...) Swing jest zresztą nieodłącznym elementem rock and rolla, stąd moja dalsza droga artystyczna" - podkreślał wówczas Gąssowski.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Gąssowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje