Reklama

Reklama

William Spence nie żyje. Finalista "Idola" miał zaledwie 23 lata

William Spence, który dotarł do finału 19. edycji "Idola", zginął w wypadku samochodowym. Piosenkarz miał zaledwie 23 lata.

William Spence, który dotarł do finału 19. edycji "Idola", zginął w wypadku samochodowym. Piosenkarz miał zaledwie 23 lata.
William "Willie" Spence miał zaledwie 23 lata /John Fleenor /Getty Images

O wypadku 23-letniego wokalisty poinformowały lokalne media. Do zdarzenia miało dojść w Tennessee. Finalista "Idola" zmarł w skutek odniesionych obrażeń w szpitalu.

Śmierć potwierdziła również wokalistka Katharine McPhee, była gwiazda "Idola", która miała okazję występować z Spence'em podczas 19. edycji show.

"Otrzymałam tragiczną wiadomość. Wspaniały William Spence zmarł w wyniku wypadku samochodowego. Miał zaledwie 23 lata. Życie jest niesprawiedliwe i nigdy niczego nie obiecuje. Spoczywaj w pokoju Willie. Przyjemnością było poznać cię i wspólnie śpiewać" - komentowała.

Reklama

Kim był William Spence?

23-letni William Spence swoją karierę rozpoczynał od publikowania coverów w sieci. Wyjątkową popularnością cieszyło się nagranie, gdy śpiewa utwór Rihanny "Diamonds". Nagrania jego coverów zdobyły odpowiednio 15 i 30 milionów wyświetleń (nagranie ze studia).

Zachęcony popularnością Spence, zgłosił się do amerykańskiego "Idola". Na castingu ponownie zaśpiewał przebój Rihanny i dało mu to awans do kolejnego etapu.

Lionel Richie jego występ nagrodził owacją na stojąco. "Niezwykłe. Nie chciałem abyś skończył" - mówił Luke Bryan. "Śpiewasz niesamowicie. Czy zdajesz sobie z tego sprawę?" - pytała Katy Perry.

"Jesteś kimś, kogo szukamy. Przyprowadziłeś tutaj prawdziwego artystę. Niezaprzeczalnie zostaniesz gwiazdą. Jesteś niewiarygodnie utalentowany" - mówił Richie.

Sam Spence przyznał w programie, że jego marzeniem jest, aby jego głos usłyszano na całym świecie. Chciał też wygrać nagrodę Grammy. Wokalista przed udziałem w "Idolu" z powodu nadwagi musiał zdecydować się na treningi, aby zrzucić część nadmiernych kilogramów.

W kolejnych etapach programu wykonywał m.in. przeboje: "I Was Here", "The Prayer", "Set Fire To The Rain", "Circle of Life", "You Are So Beautiful" oraz "Georgia On My Mind".

Uczestnik dotarł do finału programu, gdzie zajął drugie miejsce. Nieznacznie lepszy okazał się jedynie Cheyce Beckham.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama