Reklama

Ukaże się pierwszy pośmiertny album z muzyką Ennio Morricone

W lipcu tego roku pożegnaliśmy wybitnego kompozytora muzyki filmowej Ennio Morricone. Reprezentująca go wytwórnia Decca Records razem z włoską wytwórnią CAM Sugar szykują się do wydania pierwszego pośmiertnego albumu z jego muzyką. Na zatytułowanym "Morricone Segreto" albumie znajdzie się siedem niepublikowanych do tej pory utworów.

Ennio Morricone zmarł w wieku 91 lat

Premiera płyty "Morricone Segreto", na której zebrane zostaną utwory skomponowane przez Ennio Morricone pomiędzy końcem lat 60. i początkiem lat 80. ubiegłego wieku, planowana jest na 6 listopada, czyli cztery dni przed 92. urodzinami mistrza. 

Reklama

Na płycie znajdą się jego mniej znane kompozycje, stworzone na potrzeby filmów. Wydawcy płyty "Morricone Segreto" obiecują słuchaczom "zabarwioną kwasem podróż dźwiękową poprzez tajemnicze głosy, gitarowe fuzzy, zwiewne smyczki, niesamowite syntezatory i nowoczesne groove'y skomponowane przez twórcę, który zawsze wyprzedzał trendy, kreując je po swojemu".

"Pracujemy ze ścieżkami dźwiękowymi kilku filmów, które może nie odniosły sukcesu, ale to nie oznacza, że muzyka do nich nie jest tak samo ważna" - powiedział portalowi "Variety" Filippo Sugar, prezes CAM Sugar. 

Wspomniał też, że w lipcu jego wytwórnia podpisała kontrakt z Decca Records, w której katalogu znajduje się około 70 soundtracków skomponowanych przez Morricone. Są w nim również utwory innych słynnych włoskich kompozytorów muzyki filmowej: Nino Roty, Luisa BacalovaArmando Trovajoliego.

"Celem wydania naszej płyty było przyjrzenie się temu, dlaczego Morricone po dziś dzień jest uważany za modnego kompozytora w kręgach muzycznych oddalonych od świata muzyki filmowej. Znalazła się na niej muzyka elektroniczna, hip hop i rock alternatywny. To muzyka do filmów z gatunku giallo, włoskiego kina eksperymentalnego oraz francuskich kryminałów" - mówi odpowiedzialny za dobór kompozycji na płytę Pierpaolo De Sanctis.

Wydanie płyty wspierają najbliżsi kompozytora. "To wspaniałe kompozycje. Należą do bardzo ważnego okresu historycznego, bo lata 70. ubiegłego wieku były jednym, wielkim laboratorium" - powiedział syn kompozytora, dyrygent Andrea Morricone.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Morricone Ennio

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje