Zanim The Beatles stali się popularni w Wielkiej Brytanii, a później na całym świecie, szlifowali swoje piosenki w hamburskich klubach.
Zespół występował wtedy w pięcioosobowym składzie, dlatego na pomniku - oprócz Ringo Starra, Paula McCartney'a, Johna Lennona i George'a Harrisona - pojawi się także postać Stuarta Sutcliffe'a, "piątego Beatlesa".
Pomnik osłaniała będzie kuloodporna szyba. Po zapadnięciu zmroku oświetli go specjalna iluminacja.
Rzeźba ma stanąć w centrum Hamburga w maju 2006 roku.
"Przecież Hamburg był miejscem narodzin The Beatles, ale wciąż tego nie widać w naszym mieście. Wszyscy są zgodni, że to będzie korzystne dla miasta, ludzi i turystyki" - powiedziała Marie Mueller z rozgłośni Oldie 95.









