Reklama

Sukces Radia Nowy Świat. Ilu mają odbiorców?

Wystartowało Radio Nowy Świat. Nowa rozgłośnia może się pochwalić imponującymi wynikami.

Wojciech Mann w marcu 2020 r. rozstał się z radiową Trójką

Pomysł stworzenia nowego radia powstał po fali odejść z Polskiego Radia. 

Reklama

W marcu 2020 roku po 19 latach ze stacją pożegnała się Anna Gacek. Za Gacek stanęli zarówno słuchacze, jak i jej koledzy z radia. W ramach solidarności Wojciech Mann poinformował, że nie będzie prowadził "W tonacji Trójki". Ostatecznie Mann zrezygnował z pracy w Polskim Radiu po 55 latach.

Z Trójką pożegnali się także: Gabriela KulkaJan ChojnackiWojciech Waglewski i jego syn Bartek "Fisz" Waglewski oraz Jan Młynarski

Dziennikarze postanowili uruchomić własną stację - Radio Nowy Świat - za sprawą słuchaczy skupionych w grupie Ratujmy Trójkę. Powstała spółka "Ratujmy Trójkę" Sp. z o.o., której udziałowcami są m.in.: Magda Jethon, Jan Chojnacki, Piotr Jedliński i Wojciech Mann.

W pierwszej wersji stacja miała ruszyć 26 czerwca, jednak z powodu pandemii koronawirusa, data musiała zostać zmieniona. Ostatecznie pierwszą audycję usłyszeliśmy 10 lipca. 

Pierwszy dzień nowego radia rozpoczął Wojciech Mann programem "Manna Poranna". "To nie jest stara Trójka, to nie jest nowa Trójka, to jest po prostu Radio Nowy Świat" - powiedział wtedy prowadzący. Słuchacze jednak są zgodni co do tego, że nowa stacja skierowana jest właśnie do odbiorców przyzwyczajonych do koncepcji Programu Trzeciego. 

"Moi sąsiedzi piszą mi na Facebooku, że nareszcie znowu słyszą głos Wojciecha Manna, miesza się u nich nostalgia z uciechą, że część tej dawnej Trójki jednak się uratowała. Jestem zdania, że nowa stacja ma szanse się utrzymać i rozwinąć. Mamy bowiem do czynienia z bardzo lojalnymi słuchaczami. To są to osoby, które mają większą siłę nabywczą niż np. słuchacze Jedynki, są wiernymi fanami dawnej Trójki. Mają też dużo bliższe relacje zarówno z pewną ideą, która jest związana z tą stacją, jak i z pewnymi osobami, które tam pracowały" - ocenił medioznawca Jacek Wasilewski.

Specjalista porównał to do Radia Maryja. "Oczywiście, z jednej strony jest to związek religijny, z drugiej - bardziej nostalgiczny, związany z pewnymi przeżyciami, stosunkiem do pewnego typu muzyki itd. Jest jeszcze pewne poczucie związane z 'naszością' radia. Trójka w pewnym momencie została odebrana tym ludziom, teraz to co powstało związane jest z poczuciem wspólnotowym. I to bardzo łączy. Osobiście będę słuchał Nowego Świata: wracamy bowiem tego, co znamy i lubimy. Jeśli mamy więź z prowadzącymi, to wtedy bardziej im ufamy, a po drugie - w dużo lepszym jesteśmy nastroju, kiedy mówią do nas osoby, które znamy" - podsumował.

"Słuchałem tej rozgłośni w weekend, miałem wrażenie, że wróciłem do Trójki. To bardzo pozytywne wrażenie dla słuchacza. Był to zdecydowanie powiew tego, co znamy. Dziennikarze zrobili to zacnie, mam wrażenie, że twórcy radia bardzo dobrze rozumieją swój target. Doskonale wiedzą, czego przez ostatnie czasy brakowało odbiorcom Trójki" - dodał medioznawca Maciej Myśliwiec.

Zaznaczył jednak, że problemem może być to, że radio funkcjonuje wyłącznie w internecie. "Starsi słuchacze nie mogliby korzystać z niego bez pomocy młodszych - zatem problemem, który widzę jest to, że Nowy Świat nie odzyska wszystkich swoich dawnych odbiorców" - ocenił. W niedzielę wieczorem na profilu na Facebooku radia podano, że na wszystkich platformach łącznie stacji słuchało ponad 450 tys. unikalnych użytkowników.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: radio Nowy Świat | Wojciech Mann

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje