Reklama

Reklama

Stali w kolejce przez wiele godzin. Świat żegna Elżbietę II

Brytyjskie media od kilku dni opisują "historie z kolejek". Tłumy nie tylko z Wielkiej Brytanii, ale całego świata żegnały Elżbietę II. Wśród nich było wielu celebrytów, muzyków, aktorów, ale przede wszystkim zwykłych ludzi, którzy przyszli pożegnać swoją monarchinię.

Brytyjskie media od kilku dni opisują "historie z kolejek". Tłumy nie tylko z Wielkiej Brytanii, ale całego świata żegnały Elżbietę II. Wśród nich było wielu celebrytów, muzyków, aktorów, ale przede wszystkim zwykłych ludzi, którzy przyszli pożegnać swoją monarchinię.
Elżbieta II zmarła 8 września 2022 roku /WPA Pool / Pool /Getty Images

Ponoć najdłużej niektórzy czekali aż 24 godziny na to, by pożegnać Elżbietę II. Król Karol III i książę William mieli w sobotę spacerować wśród ludzi czekających w kolejce, by podnieść ich na duchu. W międzyczasie wprowadzono system opasek na rękę, które miały pozwolić ludziom opuszczanie jej po to, by coś zjeść lub skorzystać z toalety.

Wśród tłumów zwykłych Brytyjczyków chcących oddać hołd królowej Elżbiecie II znalazły się także osoby publiczne, dla których królowa była ważna. Tilda Swinton, aktorka, która ledwo co wróciła z Festiwalu Filmowego w Wenecji i premiery filmu "The Eternal Daughter", była widziana w kolejce. Warto dodać, że Swinton za czasów West Heath Girls School w Kent przyjaźniła się z księżną Dianą. Nie wiadomo jednak, jak długo gwiazda musiała czekać w kolejce.

Reklama

David Beckham także był jednym z najbardziej rozpoznawalnych kolejkowiczów. Według CNN spędził w niej aż 13 godzin podpierając się parasolem. "Wszyscy chcemy być tutaj razem, wszyscy chcemy doświadczyć z momentu, gdzie świętujemy niesamowite życie naszej królowej" - powiedział dziennikarzowi.

"Kocham królową i wpadłam na to, ponieważ jestem rojalistką i kocham rodzinę królewską" - stwierdziła Sharon Osbourne o pomyśle ustawienia się w kolejce. Ona także odczekała wiele godzin, by pożegnać Elżbietę II. Żona Ozzy'ego Osbourne'a ostatnio powróciła wraz z mężem do Wielkiej Brytanii po wielu latach mieszkania w USA.

W mediach społecznościowych szeroko komentowano fakt, że celebryci nie starali się wykorzystywać swojego statusu, by ominąć kolejkę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL