Reklama

Reklama

Scott Weiland: Była żona chce zostać wykonawczynią testamentu

Mary Weiland, była żona zmarłego 3 grudnia wokalisty Scotta Weilanda, złożyła w sądzie dokumenty, z których wynika, że to do niej należy wykonanie ostatniej woli rockmana znanego ze Stone Temple Pilots i Velvet Revolver.

Mary Weiland, była żona zmarłego 3 grudnia wokalisty Scotta Weilanda, złożyła w sądzie dokumenty, z których wynika, że to do niej należy wykonanie ostatniej woli rockmana znanego ze Stone Temple Pilots i Velvet Revolver.
Scott Weiland z żoną Mary w kwietniu 2007 roku /fot. Ethan Miller /Getty Images

48-letni Scott Weiland zmarł w busie, którym podczas trasy koncertowej podróżowali muzycy jego grupy Scott Weiland & The Wildabouts. Oficjalny raport koronera jako przyczynę śmierci wokalisty wymienia "przypadkowe przedawkowanie narkotyków".

Miesiąc po tej tragedii Mary Weiland w sądzie w Los Angeles przedstawiła napisany i podpisany w kwietniu 2007 roku przez rockmana testament. Siedem miesięcy później małżeństwo ogłosiło separację i wkrótce para się rozwiodła.

Według dokumentów, aktywa Scotta Weilanda szacowane są na ok. 2 mln dolarów.

Reklama

Modelka Mary Weiland (z domu Forsberg) była drugą żoną wokalisty. W latach 1994-2000 rockman był żonaty z Janiną Castanedą. W maju 2000 r. Weiland poślubił Mary, z którą miał dwójkę dzieci: Noaha (ur. 2000) i Lucy (ur. 2002). Ich małżeństwo miało burzliwy przebieg - w 2001 r. Scottowi postawiono zarzut przemocy domowej, które zostały później wycofane, gdyż para się pogodziła. W późniejszym czasie Mary wystąpiła o rozwód, ale też się z tego wycofała. Ten trudny związek opisała w wydanej w 2009 roku autobiografii "Fall to Pieces" (od tytułu przeboju grupy Velvet Revolver).

W 2013 r. Scott Weiland poślubił fotografkę Jamie Wachtel.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL