Reklama

Reklama

Pomoże Sarze James zrobić karierę w USA? Simon Cowell zabrał glos!

Fani Sary James, którzy spodziewali się, że Simon Cowell, który pomagał zrobić kariery m.in. One Direction, Fifth Harmony, Susan Boyle i Little Mix, tym razem wypromuje na cały świat polską wokalistkę, mogą być rozczarowani. Słynny juror przyznał, że nie podpisze kontraktu z utalentowaną Polką. Powód jest prozaiczny - gwiazdor telewizji sprzedał udziały w swojej wytwórni muzycznej i już nią nie zarządza.

Fani Sary James, którzy spodziewali się, że Simon Cowell, który pomagał zrobić kariery m.in. One Direction, Fifth Harmony, Susan Boyle i Little Mix, tym razem wypromuje na cały świat polską wokalistkę, mogą być rozczarowani. Słynny juror przyznał, że nie podpisze kontraktu z utalentowaną Polką. Powód jest prozaiczny - gwiazdor telewizji sprzedał udziały w swojej wytwórni muzycznej i już nią nie zarządza.
Sara James zrobi karierę w Stanach Zjednoczonych? /NBC/NBCU Photo Bank /Getty Images

 13 września odbył się finał amerykańskiego "Mam talent". Wzięła w nim udział Sara James, którą uważano za faworytkę do zajęcia miejsca na podium. 14-latka wykonała utwór Kate Bush "Running Up That Hill" (zobacz!) - utwór z 1985 roku, który teraz ponownie bije rekordy popularności za sprawą czwartego sezonu "Stranger Things".

Występ Sary zachwycił jurorów i widzów, którzy nagrodzili ją owacją na stojąco.

Reklama

"Występy twoich poprzedników były bardzo dobre. Potem wychodzisz ty, 14-latka z Polski i rozwalasz jedną z najbardziej kultowych piosenek na świecie. To wyjątkowy wieczór z tobą i po prostu dajesz sobie szansę" - stwierdził Simon Cowell.

Ostatecznie jednak to widzowie nie postawili na wokalistkę i ta zajęła miejsce poza podium talent show. Mimo to jej występy przysporzyły jej popularności na całym świecie. Show wygrała taneczna grupa Mayyas z Libanu.

Sara James zrobi karierę w USA?

Sara James krótko po powrocie do Polski została zapytana o to, czy chciałaby zamieszkać w Stanach Zjednoczonych. 14-latka odparła, że być może kiedyś się na to zdecyduje. Jednak nie dojdzie do tego w najbliższej przyszłości.

"Zdecydowanie tak. Kiedyś na pewno bym chciała. Nie wiem kiedy jeszcze, bo ludzie się pytają, czy już teraz, a ja mówię, że nie no gdzie, bo tu mam rodzinę i przyjaciół. Ale jak będę dorosła to zdecydowanie. Czy wcześniej to nie wiem" - mówiła.

James dodała również, że ma jeszcze w Polsce sporo spraw do załatwienia, m.in. chce wydać debiutancką płytę.

Simon Cowell pomoże Sarze James zrobić karierę? Juror zabrał głos

Chociaż polska wokalistka obecnie wydaje muzykę w lokalnym oddziale Universal Music, nie przerwało to spekulacji na temat możliwej kariery James w Stanach Zjednoczonych. O możliwe wsparcie zapytany został Simon Cowell. Podczas rozmowy z ET Canada juror został wprost zapytany, czy jego firma - SyCo Music -  podpisze kontrakt z James.

Cowell natychmiast uciął spekulacje. Przyznał bowiem, że rok temu sprzedał udziały w wytwórni i już nią nie zarządza. "Pisałem już, że od roku nie mam już wytwórni płytowej. Jednakże myślę, że [Sara] podpisze umowę" - stwierdził.

"Wydaje mi się, że najważniejszą rzeczą dla niej jest to, czego ona się teraz uczy - jaką artystką chce być? Ponieważ jest teraz wielu ludzi tworzących muzykę. Dobrą rzeczą jest to, że jest super skoncentrowana, super utalentowana, naprawdę lubiana. Nawiasem mówiąc, ogromny, ogromny talent. Ona się nie podda. Tak to czuję" - dodał.

Przypomnijmy, że dzięki swojej wytwórni kariery po talent showach na świecie robili: Leona Lewis, One Direction, Little Mix, Fifth Harmony oraz Susan Boyle.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL