Reklama

Reklama

Pogrzeb Artura Przygody. Tak pożegnali go przyjaciele

Po ponad trzech tygodniach od śmierci, na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni odbył się pogrzeb Artura Przygody, współzałożyciela grupy Farba, gitarzysty związanego z trójmiejską sceną muzyczną.

Artur Przygoda był współzałożycielem grupy Farba

Artur Przygoda zmarł 4 maja w Birmingham w Wielkiej Brytanii. Muzyk miał 56 lat - nie podano przyczyny zgonu.

Bliscy zmarłego muzyka postanowili sprowadzić go do Polski.

Pogrzeb odbył się 26 maja na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni. W ceremonii pożegnania uczestniczyli jego bliscy i przyjaciele, w tym z zespołu Farba, którego Przygoda był współzałożycielem.

"Arturze niech niebo wypełni się Twoją muzyką... Dziś pożegnaliśmy pierwszego gitarzystę i założyciela Farby. Artur Przygoda kochał muzykę, kochał scenę i ludzi. Trudno uwierzyć w to, że odszedł...zbyt wcześnie... nie zdążyliśmy pogadać ostatni raz, pożegnać się, zagrać znowu razem... nasze drogi muzyczne rozeszły się jakiś czas temu, ale zawsze życzyliśmy Arturowi jak najlepiej" - czytamy na facebookowym profilu grupy Farba.

Reklama

"Pożegnaliśmy dziś Artura tak jak mogliśmy najlepiej i jak nam dyktowało serce... muzycznie... Na prośbę pogrążonej w żałobie żony Artura Bogny pożegnaliśmy Artura utworem 'Love of my Life' zespołu Queen".

Wspomniany przebój na cmentarzu wykonali wokaliści Ania Heron, Robert ZelewskiMarcin Garniec oraz gitarzyści Tadek WiśniewskiRyszard Skaza.

To właśnie w Gdyni w 1999 r. powstała grupa Farba - jej założycielami byli wokalistka Joanna Kozak, perkusista Jacek Woźniak i Artur Przygoda.

W tej grupie gitarzysta występował do 2012 r., biorąc udział w nagraniu pierwszych trzech płyt: "Muszę krzyczeć" (2003), "Ślady" (2006) i "10" (2010).

Pochodząca z debiutu piosenka "Chcę tu zostać" była jednym z największych przebojów lata 2003 r.

Artur Przygoda występował też w takich zespołach, jak m.in. Heron Band, Canada, Totus Tuus, LoveDzieci Monalizy. Jako muzyk studyjny nagrywał również z Ha-Dwa-O!. Ostatnio razem z żoną Bogną Przygodą tworzył grupę Mr. Jones, a w Wielkiej Brytanii występował z zespołem The Souls Of Joy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy