Reklama

Paul Chapman nie żyje. Miał 66 lat

Nie żyje gitarzysta Paul Chapman. Był związany m.in. z rockowym zespołem UFO.

Zespół Waysted w 1986 roku. Pierwszy z lewej - Paul Chapman

Paul Chapman zmarł 9 czerwca 2020 roku, w dniu swoich 66. urodzin. 

Reklama

"Dziś są 66. urodziny mojego taty i z ciężkim sercem informuję, że odszedł po południu" - napisał syn muzyka.

"Był wspaniałym, energicznym, kochającym i beztroskim człowiekiem, którego zawsze kochałem. Wszyscy, którzy go poznali, podziwiali i uwielbiali go" - wspominał.

Chapman znany był przede wszystkim z występów z brytyjskim zespołem UFO. Po raz pierwszy dołączył do UFO w 1974 r., jednak w następnym roku odszedł ze składu, by założyć zespół Lone Star.

Ponownie dołączył do grupy w grudniu 1978 roku. Nagrał z zespołem cztery albumy: "No Place to Run" (1980), "The Wild, the Willing and the Innocent" (1981), "Mechanix" (1982), "Making Contact" (1983). Później można było usłyszeć go m.in. w zespole Waysted (z byłym gitarzystą UFO Pete'em Wayem).

Nie podano przyczyny śmierci gitarzysty.

Przed UFO przez pół roku (1971-72) występował w irlandzkiej grupie Skid Row, w której zastąpił Gary'ego Moore'a.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paul Chapman | nie żyje | UFO

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje