Reklama

Nowe informacje na temat śmierci Taylora Hawkinsa. Co wykryto w jego moczu?

Wiadomo coraz więcej na temat śmierci perkusisty Foo Fighters – Taylora Hawkinsa. Według wstępnych wyników sekcji zwłok w jego organizmie znaleziono aż 10 różnych substancji. Nowe światło na sprawę rzucił również Tommy Lee, z którym Hawkins rozmawiał przed śmiercią.

Wiadomo coraz więcej na temat śmierci perkusisty Foo Fighters – Taylora Hawkinsa. Według wstępnych wyników sekcji zwłok w jego organizmie znaleziono aż 10 różnych substancji. Nowe światło na sprawę rzucił również Tommy Lee, z którym Hawkins rozmawiał przed śmiercią.
Taylor Hawkins miał 50 lat /Michael Tran/FilmMagic /Getty Images

Taylor Hawkins zmarł 25 marca w wieku 50 lat. Jego ciało znaleziono w hotelu w Bogocie, gdzie wkrótce Foo Fighters (posłuchaj!) mieli zagrać kolejny koncert w ramach światowej trasy.

Początkowo nie ujawniono przyczyny śmierci, następnie poinformowano, że zgon mógł mieć związek z przedawkowaniem narkotyków. "Rolling Stone" podał natomiast, że do hotelu przed śmiercią wezwano karetkę do mężczyzny, który uskarżał się na "bóle w klatce piersiowej". Gdy ratownicy byli na miejscu, Hawkins był już nieprzytomny. Reanimacja nie przywróciła funkcji życiowych.

Reklama

Co było przyczyną śmierci Taylora Hawkinsa? Coraz więcej informacji

Według Narodowego Instytutu Medycyny Sądowej w Bogocie w moczu perkusisty Foo Fighters znaleziono aż 10 różnych substancji psychoaktywnych, w tym: marihuanę, opioidy, leki antydepresyjne i benzodiazepinę znajdującą się w lekach przeciwlękowych.  

Jednocześnie poinformowano, że szczegółowe wyniki sekcji zwłok będą podane w stosownym czasie. 

Kolumbijska radiostacja La FM podała natomiast, powołując się na swoje źródła w policji, że w pokoju hotelowym muzyka znaleziono ślady białego proszku, który mógł być kokainą oraz otwartą butelkę wódki.

Tommy Lee ujawnia. "Rozmawialiśmy przed śmiercią"

W mediach społecznościowych Hawkinsa pożegnał m.in. Tommy Lee. Znany perkusista przy okazji ujawnił, że kilka godzin przed śmiercią członka Foo Fighters, rozmawiał z nim przez telefon.

"To jest takie trudne. Koleś, rozmawialiśmy jeszcze kilka godzin temu z twojego pokoju hotelowego przed koncertem w Kolumbii. Chcę, aby to był jakiś poryty sen lub głupi żart, którego będziemy śmiać. Ale tak nie jest! Wiesz, jak bardzo cię kochałem i dobrze wiemy, że nie ma sensu pisać o tym w sieci" - komentował.

Taylor Hawkins i jego problemy z narkotykami

Taylor Hawkins od końca lat 90. zmagał z się z uzależnieniem od narkotyków. W 2001 r. wpadł w śpiączkę po przedawkowaniu heroiny. Później wspominał, że to był moment, który naprawdę zmienił jego życie.

Kim był Taylor Hawkins?

Taylor Hawkins początkowo grał w kalifornijskiej formacji Sylvia. Pierwszy większy koncert zagrał z kanadyjską wokalistką Sass Jordan. W latach 1995-1997 był koncertowym perkusistą w zespole Alanis Morissette (posłuchaj!), gdy promowała swój przełomowy album "Jagged Little Pill". Muzyk pojawił się w jej teledyskach "You Oughta Know" (zobacz!), "All I Really Want" i "You Learn" (posłuchaj!).

Do Foo Fighters dołączył po konflikcie pomiędzy Dave'em Grohlem a pierwszym perkusistą Willem Goldsmithem, który poskutkował usunięciem tego ostatniego z zespołu.

W Foo Fighters Grohl i Hawkins, obaj niezwykle utalentowani perkusiści, grający także na innych instrumentach, często zamieniali się rolami - wtedy Hawkins chwytał za mikrofon.

Muzyk miał też swój poboczny projekt Taylor Hawkins and the Coattail Riders. Wielokrotnie wspierał innych wykonawców w studiu i na scenie, m.in. zespół Coheed and CambriaSlasha.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Taylor Hawkins | nie żyje | Foo Fighters
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy