Reklama

Reklama

Nosowska podnosi "Larum". "Nie jesteś nic, jesteś wszystko"

W sieci zadebiutowała nowa piosenka Katarzyny Nosowskiej, która prawdopodobnie zwiastuje nowy album piosenkarki. "Wytresowana do posłuszeństwa w dorosłości nadal funkcjonowałam w dybach cudzych oczekiwań, zawsze w pozycji filcu spod pionka, ze skręconymi wnętrznościami, w lęku i oczekiwaniu na karę za niesubordynację" - pisze o piosence "Larum" artystka. Zobacz teledysk!

W sieci zadebiutowała nowa piosenka Katarzyny Nosowskiej, która prawdopodobnie zwiastuje nowy album piosenkarki. "Wytresowana do posłuszeństwa w dorosłości nadal funkcjonowałam w dybach cudzych oczekiwań, zawsze w pozycji filcu spod pionka, ze skręconymi wnętrznościami, w lęku i oczekiwaniu na karę za niesubordynację" - pisze o piosence "Larum" artystka. Zobacz teledysk!
Katarzyna Nosowska z nową piosenką "Larum" /Tricolors /East News

Katarzyna Nosowska zaprezentowała fanom nową kompozycję, w której rozlicza się ze stresami i traumami codzienności. Do nowej piosenki dołączyła dość dokładny opis tego, co w ostatnim czasie przeżywała. 

"Kiedy byłam dzieckiem, a potem nastolatką, w sytuacjach, które wywoływały mój silny sprzeciw ( dom, szkoła) słyszałam 'jak dorośniesz i pójdziesz na swoje, to będziesz sobie robić co chcesz'. 5 lat temu rozejrzałam się po własnej codzienności i odkryłam, że od dawna jestem na swoim, ale nie robię co chcę" - zaczęła wokalistka.

Reklama

Nowy utwór dedykuje swoim miłośnikom, którzy mogli borykać się z podobnym problemem.

"Wytresowana do posłuszeństwa w dorosłości nadal funkcjonowałam w dybach cudzych oczekiwań, zawsze w pozycji filcu spod pionka, ze skręconymi wnętrznościami, w lęku i oczekiwaniu na karę za niesubordynację. Tę piosenkę śpiewam dla siebie i dla Was. Nie jesteśmy NIC. Jesteśmy WSZYSTKO" - zwraca się do fanów.

"Małego można zmanipulować, przestraszyć, zakazać mu, nakazać, dać, a potem odebrać. Mały czuje się winny, pozwala się poniżać, żebrze o miłość, pracuje na pana, jest łatwym celem dla innego małego, boi się przyszłości, ma marzenia wielkości bonsai, albo nie marzy wcale. Mały ma kolce, przeczuwa najgorsze, bije na oślep. Mały drętwieje od niewygody, lecz nie zmienia pozycji. Jesteśmy jak równo poustawiane w stojaku fiolki z cieczą. A prawda jest taka, że ta ciecz to fragment Oceanu. Wystarczy potłuc szkło by poczuć swoją prawdziwą naturę. My mali?? To się jeszcze okaże P.S. Jako fiolki mamy wrażenie oddzielenia. To tylko wrażenie" - kończy swój wpis.

Dyskografię Nosowskiej zamyka album "BASTA" wydany w 2018 roku. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy