Reklama

Nie żyje Jose Padilla. Przegrał walkę z rakiem

Legendarny DJ Jose Padilla zmarł w wieku 64 lat, po przegranej walce z rakiem jelita grubego.

Jose Padilla miał 64 lata

Informację o śmierci DJ-a przekazano za pośrednictwem jego profilu na Facebooku. 

Reklama

"Z wielkim smutkiem przynosimy wam wiadomość, że Jose zmarł spokojnie we śnie w niedzielę w nocy tutaj, na ukochanej wyspie Ibiza" - czytamy w oświadczeniu. 

"Jego rodzina i przyjaciele chcieliby podziękować wszystkim, którzy wysłali datki i słowa wsparcia, aby ułatwić mu ostatnie kilka miesięcy, a także wszystkim pracownikom szpitala Can Misses za opiekę nad nim do końca. 

Teraz odszedł i zachód słońca na Ibizie nigdy nie będzie taki sam bez niego, ale piękna muzyka Jose Padilla pozostanie z nami na zawsze. Adiós maestro" - pożegnali go bliscy. 

W lipcu Padilla założył internetową zbiórkę pieniędzy, mówiąc fanom, że jego zmagania zdrowotne sprawiły, że jest "całkowicie załamany". "Hola amigos, niestety mam złe wieści" - napisał wtedy. "Kilka dni temu zostałem zabrany do szpitala i zdiagnozowano u mnie raka jelita grubego, a teraz czekam na operację. Moja sytuacja jest bardzo zła, jestem całkowicie załamany po 5 miesiącach bez żadnych dochodów i bez możliwości płacenia czynszu, więc pokornie pytam, czy możecie mi pomóc waszymi datkami" - prosił.

Zmarł w wieku 64 lat. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jose Padilla | nie żyje | zmarły

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje