Reklama

Reklama

Nie żyje Adam Perkins. Miał zaledwie 24 lata

"Był geniuszem daleko wykraczającym poza jego czasy" - pisał brat bliźniak zmarłego Adama Perkinsa. Muzyk, znany przede wszystkich w mediach społecznościowych, miał zaledwie 24 lata.

O śmierci Adama Perkinsa poinformował jego brat bliźniak, Patrick. Rodzina nie podała przyczyny śmierci. 

Brat pożegnał młodego muzyka wzruszającymi słowami. "Nie potrafię nawet wyrazić słowami, co oznacza dla mnie ta strata. Często ktoś zadaje mi pytanie: 'Jak to jest być bliźniakiem?', a moja odpowiedź zwykle brzmi: 'Jak to jest NIE być bliźniakiem?'. Bycie bliźniakiem to centralna część mojej tożsamości" - zaczął.

"Staram się znaleźć słowa, aby wyjaśnić, jak będzie wyglądać życie na tym świecie bez niego. Mój najlepszy przyjaciel" - pisał dalej.

Przypomniał również, że Adam w 2018 roku wydał swój debiutancki album. 

Reklama

"U niego zawsze chodziło o muzykę. Nic innego się nie liczyło. Proszę, abyś posłuchał tego albumu, jeśli jeszcze nie słuchałeś. Jest to arcydzieło geniusza daleko wykraczającego poza jego czasy. Proszę, abyś uhonorował jego dziedzictwo i posłuchał przynajmniej jednej piosenki" - poprosił. 

"Geniusz. Absolutny i niezaprzeczalny geniusz. Znienawidziłby mnie za to, że go tak nazywam, ale nie może mnie teraz powstrzymać" - dodał w kolejnym wpisie. Poinformował również, że ma zamiar wydać płytę z utworami zmarłego brata. "Latch Relay" ma ukazać się w limitowanej winylowej wersji.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Adam Perkins | nie żyje | zmarły | TikTok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama