Reklama

Reklama

Największe gwiazdy Sylwestra Marzeń z Dwójką śpiewały z playbacku? Widzowie oburzeni

Natalia Oreiro i Chris Norman to największe zagraniczne gwiazdy, które pojawiły się na tegorocznym Sylwestrze Marzeń z Dwójką. Jednak komentujący w sieci widzowie nie byli pod wrażeniem ich występów. Część z nich wprost twierdzi, że wokaliści występowali z playbacku.

Natalia Oreiro i Chris Norman to największe zagraniczne gwiazdy, które pojawiły się na tegorocznym Sylwestrze Marzeń z Dwójką. Jednak komentujący w sieci widzowie nie byli pod wrażeniem ich występów. Część z nich wprost twierdzi, że wokaliści występowali z playbacku.
Natalia Oreiro śpiewała z playbacku? /Piotr Korczak /Reporter

Podczas imprezy sylwestrowej w stolicy Tatr Telewizja Polska postawiła na m.in. gwiazdy disco polo - poza pupilem prezesa TVP Jacka Kurskiego Zenkiem Martyniukiem z grupy Akcent pojawili się również m.in. Bayer Full (na czele Sławomir Świerzyński), Boys (z liderem Marcinem Millerem), Weekend (dowodzony przez Radka Liszewskiego), Piękni i Młodzi, Milano, JorrgusPlayboys.

Na scenie wystąpili także Maryla Rodowicz, Golec uOrkiestra, Gromee, Kombi, Stefano Terrazino, Mateusz Mijal, Roksana Węgiel, 12-letnia Viki Gabor - tegoroczna zwyciężczyni Eurowizji Junior (sprawdź!) oraz siostry Szydłowskie, laureatki pierwszej polskiej edycji "The Voice Senior", które zostały zaproszone przez Jacka Kurskiego na imprezę w ostatniej chwili.

Reklama

Zagranicznymi gwiazdami sylwestra TVP byli: znana z serialu "Zbuntowany anioł" Natalia Oreiro, Chris Norman (pierwszy i najsłynniejszy wokalista grupy Smokie), Thomas Anders & Modern Talking Band, Chico & The GypsiesPupo.

Lansowani na najważniejszych wykonawców wieczoru Norman i Oreiro zawiedli jednak widzów. W sieci pojawiły się dziesiątki komentarzy o playbacku gwiazd. Oto kilka z nich:

"Wszystko fajno, ale artystka Natalia Oreiro mogła zaśpiewać na żywo, a nie jechać z playbacku".

"TVP płaci za playback, dramat", "Natalia pięknie z playbacku. Szacunek", "Sylwester marzeń to na razie playback marzeń".

"Chris Norman z pięknego playbacku", "Prawie zaliczył wpadkę, bo ledwo doszedł do mikrofonu. To ja wolę Oreiro, bo chociaż dopracowała sobie pierwszy występ"

"Tak żenującego playbacku nie było w TVP od lat. Luis Fonsi został zdetronizowany!"

"Ten playback to jedno wielkie chamstwo z waszej strony".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL