Reklama

Mark Keds nie żyje. Miał zaledwie 50 lat

Zmarł Mark Keds. 50-latek był znany m.in. z zespołów The Wildhearts i Senseless Things.

Zespół Senseless Things w 1991 roku. Od lewej: Cass Browne, Morgan Nicholls, Mark Keds i Ben Harding

O śmierci muzyka poinformował Ben Harding, przyjaciel Kedsa z zespołu.

Reklama

"Z najcięższym z serc musimy wam powiedzieć, że niestety nie ma już z nami Marka - naszego wokalisty, przyjaciela i głównego twórcy piosenek" - napisał Harding na Facebooku. 

"Nie jest tajemnicą, że przez długi czas zmagał się z narkomanią i dość chaotycznym stylem życia, a jego zdrowie przez lata znacznie ucierpiało z tego powodu" - dodał.

Bezpośrednia przyczyna śmierci Kedsa nie jest jednak znana. 

Keds, który naprawdę nazywał się Mark Myers, założył Senseless Things (sprawdź!) w 1986 roku. Zespół wydał pięć albumów przed zakończeniem działalności w 1995 roku. W 2007 roku połączyli się ponownie na jednorazowym koncercie w Londynie, a w 2017 roku wydali "Lost Honey", swój pierwszy nowy materiał od ponad dwóch dekad. W 2012 Keds założył Deadcuts

Frank Turner pożegnał muzyka w mediach społecznościowych, pisząc: "Bardzo przykro słyszeć o odejściu Marka Kedsa. Rozmawialiśmy kilka razy o rzeczach związanych z Deadcutami, a ST były niesamowite. Prawdziwy smutek". 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mark Keds | nie żyje | zmarły

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje