Reklama

Reklama

Która gwiazda muzyki zarobiła najwięcej w 2020 roku? Opublikowano zestawienie

Magazyn "Billboard" opublikował coroczne zestawienie "Money Makers", czyli gwiazd, które zarobiły w zeszłym roku najwięcej. O ile zwyciężczyni nie jest niespodzianką, tak dalsze miejsca mogą zaskakiwać.

Taylor Swift dzięki wydaniu dwóch płyt stała się najlepiej zarabiającą gwiazdą na świecie

Na brany pod uwagę dziennikarzy okres ewidentnie wpłynęła pandemia, co przełożyło się na nieco uszczuplone finanse wielu gwiazd. Artyści byli zmuszeni zrezygnować z przynoszących ogromne zyski tras koncertowych.

Tworzący zestawienie słusznie zauważyli, że pierwszy raz w historii, ze względu na wyjątkowe okoliczności, zyski ze streamingu artystów przebiły te z tras koncertowych (których w zasadzie od marca nie było).

To właśnie z tego powodu w pierwszej dziesiąte znalazło się aż czterech raperów (w zeszłym roku zaledwie jeden). Dużo gorzej wypadli artyści rockowi oraz ci wykonujący muzykę country - czyli wykonawcy, którzy przegrywają w sieci. W 2019 na czele znalazł się zespół The Rolling Stone z wynikiem 65 mln dolarów (w tym roku 34. miejsce - niecałe 6 mln dolarów).

Reklama

W zestawieniu miejsce znalazło się tylko dla tych rockowych zespołów, które zdążyły zagrać koncerty lub ich muzyka mimo upływu lat wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Grupa Queen zarobiła również dzięki prawom do filmu "Bohemian Rhapsody".

To sprawiło, że lista najlepiej zarabiających gwiazd muzyki może nieco zaskakiwać.

Na jej szczycie, co akurat niespodzianką nie jest, znalazła się Taylor Swift. Wokalistka w 2020 roku musiała odwołać swoją trasę koncertową po festiwalach na całym świecie, ale z drugiej strony nagrała dwa świetnie przyjęte płyty - "folklore" i "nevermore". Co ważne jej nowa umowa z Republic Records pozwala czerpać jej większe korzyści finansowe ze swoich nagrań. Wokalistka zarobiła w ostatnim roku prawie 24 miliony dolarów.

Na drugim miejscu znalazł się raper Post Malone (ponad 23 miliony dolarów). Warto odnotować, że raper zarobił ponad 12 milionów dolarów na 19 koncertach, które odbyły się na początku roku.

Na koncertach 17 milionów dolarów zarobiła również Celine Dion, która uplasowała się na ostatnim miejscu na podium. 53-letnia wokalistka nie liczy się już w sprzedaży płyt i streamingu. W ten sposób zarobiła kilkaset tysięcy dolarów.

Kolejne miejsce w zestawieniu zajęli: rockowa grupa Eagles (16,3 miliona dolarów - głównie dzięki trasie z początku roku), Billie Eilish (14,7 mln dolarów - 18-letnia gwiazda królowała w streamingu), Drake (14,2 mln dolarów), Queen (13,2 mln dolarów), The Beatles (12,9 mln dolarów) a pierwszą dziesiątkę zestawienia zamknęli młodzi raperzy - YoungBoy Never Broke Again (11,9 mln dolarów) i Lil Baby (11,7 mln dolarów).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje