Reklama

Krzysztof Skiba kontra TVP. "Ten wyrok nie kończy mojej odysei sądowej"

Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo TVP przeciwko Krzysztofowi Skibie. To druga wygrana przez znanego z grupy Big Cyc rockmana sprawa wytoczona mu przez publicznego nadawcę.

Krzysztof Skiba poinformował o decyzji sądu

Przypomnijmy, że TVP pozwała Krzysztofa Skibę za jego słowa wypowiedziane po zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza w styczniu 2019 r. Do tragedii doszło podczas Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w tym mieście.

Reklama

Frontman grupy Big Cyc (sprawdź!) wypowiadał się jako jego wieloletni przyjaciel, chodzili m.in. do tej samej szkoły. W rozmowie z Polsat News wspominał zmarłego kolegę i stwierdził m.in., że "Telewizja publiczna szczuła na prezydenta Adamowicza i oto mamy efekty". W podobnym duchu wypowiadał się w wielu wywiadach po tragicznej śmierci polityka.

TVP postanowiła wytoczyć proces Skibie o zniesławienie. W grudniu 2019 r. Sąd Rejonowy w Warszawie umorzył postępowanie w tej sprawie.

Teraz Krzysztof Skiba ujawnił, że Sąd Okręgowy w Gdańsku również oddalił powództwo TVP.

"Jest to już druga, moja batalia prawna wygrana z Jackiem Kurskim i TVP. Przypomnę, że TVP poczuła się pomówiona moimi wypowiedziami w wywiadach telewizyjnych oraz wpisami na FB. Konkretnie dotyczyło to wypowiedzi, że 'TVP szczuła na prezydenta Adamowicza i oto mamy tego efekty'. (...) Zdaniem prawników paragraf dotyczący pomówień jest w obecnych czasach nadużywany i służy do tłumienia debaty publicznej oraz zastraszania osób krytycznie wypowiadających się o działaniach władzy. Ten wyrok nie kończy mojej odysei sądowej z tzw. telewizją publiczną. Przede mną jeszcze trzy, inne rozprawy" - napisał Skiba na Facebooku.




INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Skiba | Big Cyc | TVP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje