KeSha prosi sąd o możliwość nagrywania z innymi producentami

Adwokaci gwiazdy poprosili sąd w jej imieniu o wydanie zgody na nagrywanie muzyki z innymi producentami oprócz Dr. Luke’a.

KeSha poprosiła sąd o możliwość nagrywania z innymi producentami

Według prawników współpraca na linii KeSha - Łukasz Gottwald (prawdziwie imię producenta) dawno już dobiegła końca. Wokalistka jest jednak związana umową, która nie pozwala jej pracować z innymi muzykami, co w obecnej sytuacji oznacza niemal zakończenie działalności artystycznej.

Reklama

Prośba do sądu w Nowym Jorku wpłynęła w piątek (30 października).

Według ostatnich informacji KeSha nie ma szans na nagrywanie czegokolwiek pod szyldem swojej wytwórni (Sony Music) dopóki nie wyjaśni się sprawa z jej producentem:

"KeSha Sebert nie chce niczego więcej niż otrzymania możliwości nagrywania nowego albumu. Jej jedynym warunkiem jest możliwość współpracy z kimś, kto nie wykorzystywał jej seksualnie i znęcał się nad nią psychicznie" - możemy przeczytać w oświadczeniu.

Przypomnijmy, że na początku 2014 roku KeSha zdradziła, iż jej zaburzenia odżywiania były spowodowane działaniami Dr. Luke’a, który zmuszał ją do odchudzania się. Miał on także znęcać się psychicznie i fizycznie nad swoją podopieczną, a nawet wykorzystywać ją seksualnie.

Jesienią 2014 roku KeSha złożyła pozew przeciwko Gottwaldowi. Ten odpowiedział kontr-pozwem przeciwko wokalistce oraz jej matce. Według niego obie kobiety uknuły intrygę, aby zerwać niekorzystny kontrakt.

Obie strony są bardzo zdeterminowane i bardzo możliwe, że sprawa szybko nie zostanie rozwiązana. Priorytetem dla wokalistki jest teraz możliwość nagrywania nowej muzyki. KeSha wspominała już nawet o możliwości zakończenia kariery z powodu przywiązania umową do Luke’a.

Dowiedz się więcej na temat: Ke$ha

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje